Dzień dobry. Bardzo proszę o rade i będę wdzięczna za każdą. Synek za miesiąc kończy 2 latka. Proble
Dzień dobry. Bardzo proszę o rade i będę wdzięczna za każdą. Synek za miesiąc kończy 2 latka. Problem w tym że nie mówi. Rzadko zdarza się że powie pojedyncze słowo tata, daj, albo literka a, o się wyrwie. Poza tym rozwija się prawidłowo. Śmieje się, tańczy l, wskazuje w książce przedmioty o które się pyta, lubi chodzić po schodach, rzuca piłka, bawi się autkami. Lubi oglądać książeczki ze mną.Bardzo mnie niepokoi jego brak mowy. Bardzo proszę o radę czy to jest ten czas już kiedy trzeba udać się do lekarza.
6 odpowiedzi
Dzień dobry, w przypadku wolno rozwijającej się mowy należy jak najszybciej zwracać się do neurologopedy. Dlaczego?Zatrzymana jest sprawność mięśniową buzi do mowy, nie ćwiczone mięśnie przepony do mowy oraz zahamowany rozwój percepcji dźwięków mowy.Diagnoza ma na celu stwierdzić jaki etap obecnie dziecko posiada umiejętności komunikacyjnych i wprowadzenie metod i technik dostosowanych do postawionej diagnozy.Powodzenia.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry, 2latek powinien mówić od 50 słów do kilkuset, natomiast to co Pani jeszcze napisała też jest bardzo ważne, ponieważ wskazuje na to, że mowa bierna (wskazywanie elementów w książeczkach) jest dobra. Z tego co Pani opisuje, chłopiec jest również sprawny ruchowo. Może wymagać niewielkiej stymulacji bądź podpowiedzi jak wywołać u niego mowę czynną (czyli, żeby zaczął więcej mówić). Według mnie, jest to dobry moment na konsultację u logopedy, szczególnie, że pisze Pani, że bardzo Panią niepokoi brak mowy. Warto też zwrócić uwagę na to jakie pokarmy spożywa, a bardziej o ich konsystencję - żeby to nie były już papki i musy. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!
Zgadzam się z tym co powyżej. Należy udać się do logopedy. Ocenić stan narządów artykulacyjnych, czy są przygotowane do mowy. Używać diety, zmuszającej do gryzienia. Wdrożyć stymulację.
Rozumiem, że brak mowy u Pani synka w wieku 2 lat jest dla Pani niepokojący. Pani obserwacje wskazują, że synek rozwija się prawidłowo w wielu innych aspektach, co jest pozytywnym znakiem. Mimo to, ponieważ nie mówi jeszcze pełnymi zdaniami i ogranicza się do pojedynczych słów, warto rozważyć kilka kroków (m.in. konsultację z pediatrą i logopedą, aby upewnić się, że rozwój mowy przebiega prawidłowo). Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia! Wioletta Obidzińska pedagog, terapeuta, logopeda.
Tak, zdecydowanie zalecam konsultacje w Gabinecie logopedyczny, 2-latek powinien już budować proste zdania np. "Mama am", "tata pi" itp. Nie warto czekać
Tak, to już jest dobry moment, żeby skonsultować synka, ale nie oznacza to od razu, że dzieje się coś poważnego. Z opisu widzę kilka bardzo dobrych sygnałów: synek komunikuje się gestem, wskazuje, rozumie pytania, interesuje się książeczkami, bawi się, naśladuje, jest aktywny i rozwija się ruchowo. To są ważne elementy komunikacji. Natomiast sam fakt, że mając prawie 2 lata mówi zaledwie kilka pojedynczych słów, warto już skonsultować z neurologopedą/logopedą, zamiast czekać, aż „samo ruszy”. W wieku 2 lat jednym z typowych kamieni milowych jest łączenie przynajmniej dwóch słów, a brak pojawiających się słów jest wskazaniem do oceny rozwoju komunikacji. Ja zrobiłabym na początek: * konsultację neurologopedyczną – ocenę rozumienia mowy, komunikacji gestowej, zabawy, naśladowania, intencji komunikacyjnej i sposobu, w jaki dziecko próbuje się porozumiewać; * badanie słuchu, nawet jeśli wydaje się, że synek dobrze słyszy; * przez najbliższe tygodnie dużo zabawy „językowej”: komentowanie tego, co robicie, krótkie proste komunikaty, nazywanie przedmiotów i czynności, wspólne oglądanie książek, śpiewanie piosenek i zachęcanie do naśladowania dźwięków. I przede wszystkim nie czekałabym do 3. roku życia z nadzieją, że wtedy nagle zacznie mówić. Wczesna konsultacja nie oznacza „etykietowania” dziecka – pozwala sprawdzić, czy potrzebuje niewielkiego wsparcia i jak najlepiej je stymulować.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




