depresja córki
Moja córka ma depresje spowodowaną złą atmosferą w domu. W chwili obecnej wyprowadziła się z domu chce porzucić studia które dopiero rozpoczęła. Widzę u niej dużo złości na ojca, otaczający świat. Ma depresję, truła się tabletkami , nie wierzy że ktoś jej pomoże. Nie umie jej pomóc. Chcę by podjeła terapię. Była pare razy u różnych psychologów ale po pierwszych spotkaniach powiedziała że "nic jej nie poradzono". Następnych razów nie było. Martwię się o nią i jej przyszlośc. Proszę o odpowiedź.
6 odpowiedzi
Rozumiem Pani obawy i lęk, ale rzeczywiście tak to jet z psychoterapią ,że to ona musi chcieć i próbować. Bez tego trudno jest cokolwiek zmienić. Drugim czynnikiem, również bardzo ważnym jest zaufanie do psychoterapeuty i to czy jest to " coś" , co sprawia,że z daną osobą dobrze się rozmawia i że przy niej nie boje się otworzyć . I to trzeba po prostu sprawdzić. Ważny jest tez styl prowadzenia terapii i to czego córka by oczekiwała. Niestety prostych rad, jak ma postępować , co robić raczej w terapii nie dostanie, to muszą być jej wybory, ale oczywiście można to omówić - co robić i jak. Gdyby się zdecydowała, jeszcze raz spróbować , to zapraszam . Można zajrzeć na moja stronę internetową, jeśli ułatwi jej to wybór. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Jeżeli Pani córka ma skorzystać z terapii, to ważne jest, żeby ona czuła taką potrzebę i była gotowa na szczerą rozmowę z psychoterapeutą, nie tylko słuchanie rad, bo tego na psychoterapii nie otrzyma. Ważne też jest, żeby trafiała na osobę, z którą będzie dobrze się czuła i do której będzie chciała uczęszczać. Te kwestie są po stronie Pani córki. Jednocześnie rozumiem Pani troskę i niepokój. To, co może Pani zrobić, to sama skorzystać z pomocy psychologa/psychoterapeuty, by zobaczyć, jak Pani może układać swoje relacje z córką i wspierać ją w inny sposób niż zachęcanie do podjęcia terapii, na którą być może nie jest jeszcze na ten moment gotowa. Pozdrawiam, Agata Hensoldt-Jankowska, Ośrodek Psychoterapii Przystań Wrocław
Tak, to trudna sytuacja, chce pani pomóc bliskiej osobie, trudno pozostać obojętną na cierpienie swojego dziecka, a jednocześnie jak rozumiem córka nie jest gotowa na terapie i po taka pomoc nie sięga. Dorosłą osobę można skierować do ośrodka leczenia chorób psychicznych na psychoterapię w sytuacjach gdy realnie zagraża swojemu życiu, lub życiu/ zdrowiu bliskich. Jeśli czuje pani takie zagrożenie, i córka otwarcie deklaruje chęć zrobienia sobie krzywdy, do tego planuje i przygotowuje (zbiera tabletki, ostre przedmioty) się, może pani skorzystać z pomocy i zawiadomić pogotowie ratunkowe bądź policję i oczekiwać od tych służb natychmiastowego przewiezienia chorej do szpitala psychiatrycznego wbrew jej woli. Sytuacja w której pani się znalazła jest silnie obciążająca psychicznie, zastanawiam się czy pomoc terapeutyczna po którą mogła by pani sięgnąć mogła by spowodować ulgę i pozwolić pani na większy spokój. Na ile poprawa pani stanu pozwoli pani skuteczniej pomóc swojemu dziecku. Zachęcam do poszukiwania pomocy terapeutycznej również dla siebie. powodzenia, pozdrawiam Bartosz Lamch
Wiatam Panią Rozumiem Pani obawę i troske o córkę, jednak skuteczną metodą w przypadku depresji jest odpowiednia farmakoterapiia zalecona przez lekarza psychiatrę oraz psychoterapiia. Pozdrawiam Alicja Giezek
Szanowna Pani, dobrze, że troszczy się Pani o dobro swojej córki. Ponieważ nie zadała Pani konkretnego pytania, to mogę się jedynie domyślać, że zastanawia się Pani w jaki sposób może pomóc córce. Nie wiem, jaka jest Pani relacja z córką, ale mimo tego pewnie będzie dla niej ważna Pani dostępność, towarzyszenie jej w poszukiwaniu siebie i nie blokowanie jej złości. Pani córka musi sama dojrzeć do decyzji o terapii, do której gotowość pojawia się po różnych zmaganiach z samym sobą. Pozdrawiam i życzę Pani wielu sił.
Witam, na poczatek przychodzi mi pytanie czy corka ma zdiagnozowana depresje przez lekarza psychiatre? i czy jesli tak to czy jest pod opieka lekarza? Corka jest osoba dorosla- jesli terapia ma przyniesc skutek to sama powinna chcec uczestniczyc w niej, miec wewnetrzna motywacje. Proponuje zaczac od konsultacji pani z psychoterapeuta- moze wspolnie uda sie zobaczyc co pani moze zrobic aby atmosfera domowa polepszyla sie i przez to polepszyly relacje w rodzinie. Serdecznie pozdrawiam, Magdalena Anna Skotnicka psychoterapeuta Olsztyn/Bydgoszcz
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




