Czy wrócić do pracy, w której jest mobbing?
Padłam ofiara mobbingu w dużej, znanej firmie. Oprócz mnie gnębione były też 2 inne dziewczyny. Działo się to pod nieobecność kierownik. Wielokrotnie zgłaszałam jej ten problem. Przechodziłyśmy przez wiele rozmów, bez pozytywnego skutku. Aktualnie jestem na zwolnieniu od psychiatry i leczę depresję.... Dwie pozostałe osoby jeszcze, jakoś się trzymają. Mobber "zluzował" podobno troszkę. Miałam rozmowę z dyrektorem odnośnie całej sytuacji. Cała sprawa została bez odzewu i nadal jest nierozwiązana. Ja jestem w domu, a mobber bezkarnie siedzi w pracy. W listopadzie kończy mi się umowa i na 101% dostanę kolejną. Tylko czy warto? O pracę bardzo ciężko, a nie wiem czy jestem w stanie dalej znosić takie upokarzania. Ludzie się nie zmieniają... Od kilku dni mam mętlik w głowie. Aktualnie szukam innej pracy, ale bezskutecznie. Wiem, że decyzja należy do mnie, ale proszę o jakieś wyrażenie swojego zdania. Nie wiem co mam robić. Życie mi się zawaliło....
1 odpowiedź
W świecie idealnym mobber powinien ponieść karę a Pani spokojnie wrócić do pracy. Myślę, że w realnym życiu też jest to możliwe. Przykładem jest ostatnia kara dla urzędnika państwowego za mobbing. Proponuję zasięgnąć rady prawnika lub jakiejś organizacji lub stowarzyszenia zajmującego się tą tematyką. Może jest rozwiązanie, którego Pani jeszcze nie widzi! Ale najważniejsze, moim zdaniem jest to, że stan depresji nie jest momentem na podejmowanie decyzji o zmianie pracy! Proponuję porozmawiać o tym z psychiatrą, przecież powodem zwolnienia lekarskiego jest mobbing! Czasem pomaga ujawnienie problemu... Trzymam kciuki.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

