Czy to depresja czy jesienna melancholia?
Mam problem. Przyszła jesień, a ja straciłam chęć do życia. Wszystko widzę w ciemnych kolorach. Wydaję mi się, że jestem do niczego, w niczym mi się nie układa. Nic mi się nie chce. Nie umiem już rozmawiać z ludźmi. Mam bardzo zmienne humorki. Raz jest wspaniale, a kiedy indziej kompletnie do kitu. Nie wiem czy to jest depresja czy jesienna melancholia?
3 odpowiedzi
Jeśli zna Pani dobrze swój organizm, z pewnością sama będzie Pani potrafiła odpowiedzieć sobie na to pytanie:) Czy zazwyczaj po wakacyjnych wyprawach i związanych z nimi emocjach, jesienią "dopada" Panią obniżony nastrój? Czy jest Pani ogólnie wrażliwa na zmiany pogody, zmiany pór roku czy zmiany ciśnienia? Jeśli tak, prawdopodobnie wchodzi Pani już w cykl zimowy i Pani organizm o tym informuje. Jeśli natomiast gorszy nastrój jest czymś nowym, przytłaczającym i idzie w parze z niedawnymi zmianami w Pani życiu (również tymi pozytywnymi !!!), warto się skonsultować z psychologiem:) Nawet jedna wizyta pomoże w zorientowaniu się w sytuacji. Pozdrawiam:)
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam Panią, tak jak Pani opisuje problemy pojawiły się wraz z nadejściem jesieni. Obniżeniu nastroju o tej porze roku służy brak dostatecznej ilości światła słonecznego docierającego do Ziemi. W literaturze istnieje nazwa na dolegliwości które Pani opisuje a które wiążą się cyklicznie ze zmiananami pór roku . To syndrom SAD- Sezonowe Zaburzenie Afektywne. Angielski skrót dosłownie oznaczający SMUTEK ;( dopasował się tu dokładnie do głównego stanu opisu zaburzenia nastroju. Czy jednak to dokładnie dolega Pani proszę zostawić ocenie specjalisty i w miarę potrzeb zapraszam na wizytę.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


