Czy stan derealizacji może ustąpić, jesli trwa ciągle od ponad półtora roku? Leczenie lekami nie pom

Czy stan derealizacji może ustąpić, jesli trwa ciągle od ponad półtora roku? Leczenie lekami nie pomogło, chodzę na terapię, ale nie widzę żadnej poprawy w tym jak się czuję, za to stan ten powoduje, że tracę jakąkolwiek radość z życia. Czy utrwalenie takiego stanu sprawia, że trudniej żeby minął niż gdyby trwało to np. miesiąc?

6 odpowiedzi


Witam, myślę że u pana/ pani stan derealizacji jest tylko jednym z wielu objawów i nie jest to jedyne zaburzenie. Potrzeba terapii, która w początkowym etapie powoduje obniżenie nasilonych objawów, jednak żeby poczuć zmianę potrzeba lat terapii, rozumiem że ten przykry stan i konfrontowanie się z rzeczywistością nie zawsze jest przyjemnym doświadczeniem. Terapeuta to osoba z którą można również rozmawiać o wątpliwościach. Pozdrawiam Ewelina Włodarz - Zając

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Derealizacja jest tylko objawem, który może być związany z różnymi przyczynami. Jeśli ma Pan/Pani wrażenie, że terapia nie pomaga warto powiedzieć o tym wprost terapeucie podczas najbliższej sesji i porozmawiać jak on/ona to widzi. Być może terapia trwa jeszcze zbyt krótko, żeby przynieść zmianę, być może potrzeba innych lub dodatkowych działań terapeutycznych. Warto pamiętać, że psychoterapia wymaga aktywnego zaangażowania nie tylko terapeuty ale też pacjenta/klienta aby mogła przynieść efekty.


Witam, stany derealizacyjne mogą być z wiązane z doświadczeniem traumy psychicznej; proszę wejść na stronę portalu www.traumaidysocjacja i przebadać się testami przesiewowymi pod kątem zaburzeń dysocjacyjnych; jeśli takie zostaną potwierdzone, powinien Pan/i być leczony przez terapeutę specjalizującym się w tego typu zaburzeniach- standardowa psychoterapia nie wystarczy. Pozdrawiam Katarzyna Studzińska


Witam Panią? Pana? Proszę zauważyć, że post jest napisany bezosobowo, nawet nie wiem, jak się zwracać. Już samo to jest symptomatyczne. Czym jest derealizacja dla piszącej osoby? Czy to etykieta nadana przez psychiatrę czy samego pacjenta (np po "konsultacji" google)? Proszę poruszyć to na terapii: utrwalenie poczucia funkcjonowania w nierealnym świecie, pogłębiające autoalienację, jest niebezpieczne.


Witam. Stan derealizacji może być jednym z objawów traumy z przeszłości, która nie została prawidłowo przepracowana. Równie dobrze może to być objaw silnego lęku lub skutek nadużywania leków uzależniających. Wszystko zależy od kontekstu... Jeśli jest poczucie, że terapia nie pomaga (gdy znamy już przyczynę derealizacji), to warto o tym porozmawiać na terapii. Ostatecznie zawsze można zmienić terapeutę. Osobiście polecam terapeutę poznawczo-behawioralnego, który będzie wiedział, co z tym można zrobić. Warto też pamiętać, że same leki cudów nie zdziałają. Samemu także trzeba nad sobą pracować. Pozdrawiam


Witam serdecznie, Skad pojawilo sie u Pani/Pana przeswiadczenie, iz mamy do czynienia z poczuciem derealizacji? Pacjenci bardzo czesto sami nazywaja swoje odczucia, symptomy nomenklatura fachowa-co niezawsze jest zbiezne ze stanem faktycznym. Warto opisac-po prostu swoje odczucia, stany, funkcjonowanie. Poczucie derealizacji scisle wiaze sie z przezywanym dlugoterminowo stresem i zaburzeniami depresyjno-lękowymi. Jest to stan, kiedy organizm wyczerpal wszelkie zasoby niezbedne mu do radzenia sobie z napieciem emocjonalnym. Jest to jednoczesnie alarm, zeby zajac sie soba, poszukiwac efektywnym sposobow radzenia sobie z trudnosciami, ale takze malo efektywna proba psychiki odseparowania sie od przewyzszajacych nasze mozliwosci - problemow. Derealizacja wystepuje czesto z poczuciem depersonalizacji-utrata poczucia tozsamosci-oczywiscie pozornie. Pacjent ma poczucie, iz wszystko "rozmywa sie", "nie ma sensu", "nie wiadomo, skad sie wzielo i czemu sluzy", "kim jestem ja i otoczenie". To bardzo nieprzyjemne dla pacjenta stany, ktorych podloze jest ewidentnie depresyjno-lękowe. Odpowiadajac na Pani/Pana pytanie-ich ilosciowe i jakosciowe nasilenie jest cykliczne, nie wystepuje stale, ale moze nawracac. To sygnal, zeby zadbac o swoje potrzeby, "poszukac siebie" i drogi, by stawac sie takim, jakim chcialoby sie byc.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.