Czy na krwawienia menopauzalne nie ma leku ?
Mam 60 lat do 59 roku życia regularnie miesiączkowałam. Pierwszy problem pojawił się w grudniu 2014 roku kiedy krwawiłam 2 tygodnie i skończyło się czyszczeniem w szpitalu przez bezmala rok było wszystko ok. W listopadzie 2015 roku zaczęłam krwawić i trwało to znów 2 tygodnie i ponownie trafiłam do szpitala czyszczenie lecz niestety po czyszczeniu ponownie krwawiłam, ale tylko 5 dni gdzie samoistnie zatrzymało się. Nadmieniam, że cały czas byłam pod kontrolą lekarza. Miałam zrobione wszystkie wyniki nawet marker nowotworowy i wszystko jest ok. Pan doktor stwierdził, że taka moja uroda. Czy nie ma lekarstwa na zatrzymanie tych krwawień ?
3 odpowiedzi
Dzień dobry, krwawienia pomenopauzalne można zahamować i kontrolować farmakologicznie stosując m.in.hormonalną terapię zastępczą.W Pani przypadku nasuwa się pytanie jakie były wyniki histopatologiczne wyskrobin po tzw."czyszczeniu" i czy nie wymaga Pani leczenia ukierunkowanego z uwagi na ich wynik. Zastanawiające jest także dlaczego miesiączkowała Pani aż do 59 roku życia. Jest to możliwe, choć średnia w naszym kraju wynosi 51 lat. Ważne jest także wykonanie dokładnego usg narządu rodnego, krwawienie bowiem może być spowodowane nie tylko zmianami w błonie śluzowej macicy. Ocenić wypada także ogólny stan Pani zdrowia i ew.choroby towarzyszące. Pozdrawiam serdcznie
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Szanowna Pani! Problem krwawien pomenopauzalnych może być złożony i wynikać z wielu czynników pochodzących z narządu rodnego jak i innych towarzyszących stanów (np pewien wpływ może mieć otyłość, inne schorzenia). Nic Pani nie napisała o wynikach badań histopatologicznych, a to podstawa. Zapraszam na konsultację z cała dokumentacją. Maciej Lewandowski
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



