Czy lekarz prawidlowo leczy niewydolność żylną
Dzień dobry.Chodzi o moja mame 88 lat.Otóż w sierpniu ubiegłego roku doznala złamania kości szyjki udowej(2 raz) tej samej nogi.Wiadomo nie chodzi tylko siedzi.Zrobil sie problem.Najpierw ta noga powyżej kostki a niżej kolana czyli na goleni zrobila sie bardzo opuchnięta ale nie boląca i czerwona.Kiedyś miała zakrzepice.Wezwałam lekarza 1 kontaktu do domu.przepisal lek na odwodnienie Lymphomyosot heel i kazal brac Dosmine.,poźniej wystapiły na przodzie goleni takie malenkie pęcherzyki jak poparzone,wezwałam chirurga(choć specjaliści niechętnie chodza do domu-oczywiście prywatnie) z boku i z tyłu nogi zrobila się juz skóra taka mocno rożowa,i zaczęło się z tego bardzo sączyć.To na przodzie nogi już się goi,kazała robić kompresy robiony lek-Augmentin 500mg+1,25mg,ładnie to się przysuszyło,sa strupki.Aże z tyłu nogi ten lek nie pozwolila mama sobie przykladać ,bo to strasznie ja piekło,doktorowa kazała to miejsce pryskac w aerozolu lekiem Neomycyna,nic to nie pomogło.,więc następna 3 prywatna wizyta i na taką bolącą nogę kazała przykładać plastry z jonami srebra Atrauman Ag.(okropny ,przeszywający ból) i nic to nie daje jak było tak jest ,sączy się dalej i ból ja już nic nie będę jej przykładać.+ do tego leki Vessel DueF,Spironol 100 i maść do smarowania suchej skóry z przodu goleni..Panie doktorze chcialam zapytać czy to prawidłowe leczenie i co robić dalej,bo efektów nie widać. Bardzo prosze o odpis. Czy to jest prawidłowo ,że leczy sie w domu.?
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

