Co zrobić z wezłami wartowniczymi?
Witam Pisze z zapytaniem odnosnie węzła wartowniczego, czy konieczne jest jego usuwanie? Przy nastepującym wyniku Wynik badania mikroskopowego Melanoma malignum typus nodularis; II wg clarka, bezwgledna grubosc nacieku nowotworowego 1,25mm. Indeks mitotyczny 0,1 figury podziału na 1mm2. Zmiana nie jest owrzodziała. Nie znaleziono ognisk satelitarnych ani zatorów z komórek nowotworowych w naczyniach krwionośnych i limfatycznych. U podstawy guza szeroki wał nacieku limfocytarnego. Zmiana usunięta w wąskich granicach marginesów bocznych (0,1cm i 0,15cm); margines podstawny 1,1cm. Wskazane poszerzenie zabiegu. Wynik badań immunohistochemicznych nr U 14001-3/15 HMB45 (+) S100(+) Ki67(+) w 15% komórek czerniaka USG WEZŁOW CHŁONNYCH W wykonanym badaniu USG nie uwidoczniono w dołach pachowych powiekszonych węzłów chłonnych. Nie uwidoczniono obecnosci powiekszonych wezłów chłonnych w okolicach nad i podobojczykowych. Nie uwidoczniono obecnosci patologicznych obic w rzucie blizn po usunietych ogniskach czerniaka (podsutkowo i w okolicy grzbietowej).
6 odpowiedzi
Standardem jest usunięcie wartownika jeżeli grubośc nacieku czerniaka jest >1 mm. Do tego czerniki są dwa , a usg nie weryfikuje stanu zajęcia węzłów wartowniczych. Jeżeli w usg węzły byłyby powiększone - to sytuacja jest zupełnie inna -usunięte byłyby wszystkie węzły danej okolicy - nie tylko wartownik.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Nowotwory,a zwłaszcza czerniaki są wysoce himeryczne,nieprzewidywalne.Bezpieczniej jest sprawdzić węzły chłonne wartownicze
Należy ocenić stan miejscowy, połączyć dane z kliniką i na tej podstawie podjąć decyzję. Na pewno nie należy poprzestać na bieżącej sytuacji. Pozdrawiam.
Zdecydowanie TAK. Są dwie przesłanki decydujące o biopsji węzła wartowniczego (SNB): 1. grubość nacieku ponad 1 mm 2. liczba mitoz >0/mm2. Czerniak jest bardzo niebezpiecznym nowotworem, z dużym potencjałem do wznów i przerzutów. SNB, a w przypadku zajęcia węzła wartowniczego - wykonanie limfadenektomii, czyli usunięcia regionalnych węzłów chłonnych, w sposób zdecydowany ogranicza to ryzyko. Dodatkowo, w trakcie SNB należy poszerzyć margines wycięcia (ponownie wyciąć bliznę) do 1 cm (w tym przypadku). Dopiero takie postępowanie (przy niezajętym węźle wartowniczym) traktujemy jako terapeutyczne. Pierwotne wycięcie (czyli to, co było zrobione), jest w tym przypadku procedurą DIAGNOSTYCZNĄ. Czy rozumieć mam, że wycięto DWA ogniska czerniaka? Z którego jest ww. wynik histopatologiczny? Czy obydwa ogniska to czerniaki? Czy zmiana była pierwotnie rozsiana? Mam bardzo wiele wątpliwości na podstawie przekazanych (niepełnych) danych. Zachęcam do osobistego kontaktu celem ustalenia szczegółów i dobrania odpowiedniego sposobu postępowania. Bardzo proszę nie bagatelizować sprawy. Z poważaniem, dr n. med. Michał Lewandowicz
Witam, Procedura węzła wartowniczego jest tzw. "złotym standardem" w diagnozowaniu i ustalaniu stopnia zaawansowania i późniejszego leczenia czerniaka. Zatem odpowiedź brzmi TAK, musi być wykonana. Fakt, że w badaniach obrazowych węzły chłonne wydają się niepodejrzane, nie oznacza niestety, że nie ma w nich przerzutów. Nie należy rezygnować z tej procedury - jest ona wykonywana po to by ocenić rozległość niezbędnej chirurgii i rokowanie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






