Co zrobić, by zwiększyć śmiałość u dziecka?

Jestem matką 5-letniego chłopca, u którego zauważyłam duże problemy z nieśmiałością. Inne dzieci są okrutne, koledzy nie chcą się z nim bawić, a koleżanki wyśmiewają i jak ostatnio przyszłam po niego do przedszkola to jako jedyny siedział sam, bawiąc się w ciszy. To dobry chłopak, jednakże trzeba zwiększyć u niego śmiałość do innych dzieci. Co zrobić?

6 odpowiedzi


Witam, w pierwszej kolejności skonsultowałabym się z psychologiem przedszkolnym, którego bezwzględnym obowiązkiem jest zgłaszanie rodzicom takich problemów, omawianie postępowania w podobnych sytuacjach, zajęcie się cała tą sytuacją. Porozmawiałabym też z nauczycielkami dziecka, bo jeśli dochodzi w stosunku do niego do aktów okrucieństwa czy ostracyzmu, to one również mają obowiązek się tym zająć. Z Pani opisu wynika że nikt w przedszkolu nie poświęca problemowi dziecka uwagi. To karygodne i w przypadku jeśli nie uzyska Pani pomocy w przedszkolu od personelu, którego podstawowym zadaniem jest dbać o zdrowie bezpieczeństwo i dobrą zabawę dziecka, należy to zgłosić odpowiednim instytucjom i rozważyć różne opcje, w tym zmianę przedszkola, a ewentualnie potem myśleć o kilku spotkaniach z dobrym dziecięcym psychologiem i tu zapraszam do mojego gabinetu najpierw Panią, potem synka. Proszę mieć na względzie że podczas pobytu w przedszkolu za dziecko i jego wychowanie odpowiadają wykwalifikowane nauczycielki i psycholog a razem z nim poradnia, która go placówce przydzieliła i takie sytuacje są po prostu niedopuszczalne. Proszę działać i nie przypisywać dziecku odpowiedzialności za tę sytuację, nie wszystkie dzieci są śmiałe, ale wszystkie potrzebują troski, empatii, uważności i ochrony, w przedszkolu ze strony właśnie tej instytucji. Pozdrawiam KRN

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Myślę, że dobrym pomysłem byłoby skonsultowanie tego problemu z opiekunkami grupy w przedszkoli, być może zasugerują skorzystanie z pomocy psychologa specjalizującego się w pomocy dla dzieci. Ja pracuję jedynie z osobami dorosłymi.


Szanowna Pani, przede wszystkim potrzebuje Pani skonsultować swoje obawy z psychologiem dziecięcym. Niestety ale nie zajmuję się pracą z dziećmi. Polecam moje koleżanki z zespołu Gabrielę Maligłówkę i Paulinę Kwaśniewską. Pozdrawiam, Dominik Gebler


Nie jestem psychologiem dziecięcym, a moje doświadczenie z dziećmi sprowadzają się do tego, że jestem ojcem 5 letniej córki:-) Córka miała problemy w kontaktach z rówieśnikami w wieku 3 lat, ale wynikało to bardziej z deficytów integracji sensorycznej, ogólnej nadwrażliwości. Dzieci nie są okrutne z natury. Polecam kontakt z psychologiem dziecięcym.


Witam, Proponuję najpierw zgłosić się z tą sprawą do wychowawczyń i psychologa w przedszkolu. Te osoby widzą dzieci na co dzień i mogą mieć wiele informacji. Powinny służyć Pani pomocą i szukać rozwiązania. Zaletą takiego działania jest możliwość korygowania przez personel relacji dzieci na bieżąco. Ważnym pytaniem jest na skutek czego takie zachowanie u chłopca się pojawiło (znaczenie mają tu też relacje i wydarzenia poza domem, w tym sprawy rodzinne). Kolejną opcją jest zgłoszenie się do psychoterapeuty. Ja spotykam się najpierw z rodzicami aby omówić problem. Warto działać teraz skoro ocenia Pani problem z nieśmiałością jako duży. Pozdrawiam, Agnieszka Złotowska


Dzień dobry, z Pani wiadomości trudno mi wywnioskować, czy problemem jest rzeczywiście nieśmiałość Pani syna, czy też doświadczenie agresji i odrzucenia przez grupę rówieśniczą, które wtórnie powoduje, że syn izoluje się od innych dzieci. Zachęcałabym do rozmowy z nauczycielami i psychologiem w przedszkolu, aby zainterweniowali w sprawie zachowania innych dzieci wobec Pani syna i zadbali o naprawę atmosfery w tej grupie. Być może indywidualna pomoc Pani synowi również jest potrzebna (myślę, że konsultacja w tej sprawie z psychologiem w przedszkolu również może okazać się pomocna). Pisze Pani, że dzieci są okrutne: przedłużająca się sytuacja doświadczania odrzucenia czy nawet agresji ze strony innych dzieci (jeśli to właśnie ma Pani na myśli) może wiązać się z przeżywaniem nasilonego, codziennego stresu u Pani syna. Oprócz ingerencji w środowisku przedszkolnym zachęcałabym Panią także do rozmów z synem o tym, co przeżywa w związku z zachowaniem innych dzieci. Warto wspierać syna, okazując mu troskę i akceptację w tej sytuacji. Pomocne mogą być także zachęty (na spokojnie, powoli i adekwatnie do chęci i możliwości dziecka) do ponawiania prób wspólnego bawienia się z dziećmi. Chwalenie dziecka za każdy przejaw aktywności w grupie rówieśniczej i cieszenie się drobnymi nawet sukcesami (takimi jak np. wspólne bawienie się z innym dzieckiem przez krótką chwilę na podwórku, krótka zabawa w przedszkolu z wybranym kolegą / koleżanką) będzie zachęcało syna do podejmowania kolejnych prób. Każda taka udana próba, niezakończona odrzuceniem, będzie z kolei wzmacniała poczucie dziecka, że może być lubiane i akceptowane przez koleżanki i kolegów. Z pozdrowieniami Anna Mach

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.