Co z moim barkiem?
W zeszłym roku w okresie, bodajże w listopadzie, na tzw. 'sekcjach' strzeliło mi coś w lewym barku i przyprawiłam się o kilkudniowy ból, grając wtedy w badmintona. Z początku stosowałam maść przeciwbólową, starałam się oszczędzać rękę i zadziałało - ból minął, więc temat został uznany za zamknięty. Niestety od miesiąca znowu miewam problemy. Zaczęło się od powrotu na treningi pływackie po wakacyjnej przerwie - przy każdym podniesieniu ręki, 'odrzuceniu' jej na boki słychać wyraźny trzask, nierzadko towarzyszy temu ból, który rozprzestrzenia się na kark. We wtorek (13.10 br.) po skoku startowym do wody wyskoczył mi (chociaż kto go wie), ale wrócił na miejsce po krótkim czasie. Co może z nim być? Trzeba się martwić i czy zalecana jest wizyta u lekarza?
2 odpowiedzi
Zalecem konsultację ortopedyczna. Przygotowałem dłuzsza odpowiedź ale nie mogę jej umieścić z powodu NOIWYCH ograniczeń systemowych
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry. Przepraszam za późną odpowiedz. Musiało mi Pani pytanie umknąć w ferworze codziennych obowiązków. Oczywiście zaleca się kompleksową diagnostykę Pani przypadku. Objawy które Pani opisuje wskazują na możliwość występowania wielu dolegliwości i ciężko bez przetestowania postawić konkretną diagnozę. Trzaski, ból, "wyskakiwanie stawu" to na pewno nic normalnego i nie lekceważył bym tych objawów. Uprawianie sportu badminton, pływanie i lekceważenie przypadku może doprowadzić do trwałych konsekwencji ,bólu chronicznego i przewlekłego. Każde uczucie "wyskoczenia" przemieszczenia się głowy kości ramiennej z panewki wskazuje na niestabilność stawową. Ale bez wstępnej diagnostyki i przetestowania stawu nie można nic konkretnego powiedzieć. Pozdrawiam Paweł Nowak
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


