Co Pan sądzi na temat nici hialuronowych do poprawy owalu twarzy?
Panie Doktorze, byłam u pana na wizycie 3 miesiące temu. Mam 44 lata i moim problemem są opadające nieco policzki. Na dzień dzisiejszy odradził mi Pan lifting ze wskazaniem na ewentualne zrobienie go nieco później, po 50 roku życia.Mam pytanie, czy uważa Pan, że dobrym pomysłem byłoby zrobienie w międzyczasie nici PDO, wchłanialne, z kwasu hialuronowego, efekt jest podobno trwający około 2 lata. Czy nie spowodują one zabliźnień, które mogą przeszkodzić w przyszłości w operacji liftingu? Z góry dziękuje za odpowiedź
3 odpowiedzi
Rozpuszczalne nici PDO moga przynieść Pani pewną poprawę. Warto skorzystać u dobrego fachowca. Co do obawy o zbliznowacenia, to dużo wykonuję liftingów twarzy i nie widzę specjalnie różnicy podczas operacji u osób które miały wcześniej wykoanane nici i takowych nie miały. Warunek konieczny - dobry fachowiec w dobrych warunkach z użyciem dobrego produktu (nici). Żadne akcje promocyjne!!! Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Szanowana Pani, na problem opadających policzków nic liftingujace mogą być dobrym rozwiązaniem fachowo założone nie powinny wywołać komplikacji jednak ważne jest aby ocenić jakość skóry i tkanek policzka przed decyzją. Zapraszam na konsultację do gabinetu gen Abrahama 18 /322 lub Melitusa
Witam. Nici mogą powodować zbliznowacenia, nie uniemożliwiają one późniejszego liftingu twarzy. Nici mogą wywołać widoczne zbliznowacenia ale jest to bardzo rzadkie powikłanie, osobiście nigdy nie widziałem go "na żywo". Większym utrudnieniem dla liftingu twarzy w przyszłości może być nieumiejętne podanie kwasu hialuronowego w okolicę policzków. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



