ciągła ochota na seks
Mój problem jest dość męczący. Odczuwam stałe podniecenie seksualne. Od kilku miesięcy ciągle mam ochotę na seks. W tym czasie seks uprawiałam może w sumie 2 razy. Nie mam stałego partnera i gdyby nie wzgląd na szacunek do siebie codziennie uprawiałabym seks bez zobowiązań. Męczę się bo nie mogę przestać ani "tego" czuć, ani o tym myśleć. Seks śni mi się po nocach. Kupiłam sobie wibrator ale to mnie nie zaspokaja. Odczuwam tylko delikatne orgazmy łechtaczkowe. Mogłabym powiedzieć, że jestem uzależniona od seksu gdyby nie to, że wydaje mi się, że osoby uzależnione robią to, bo muszą i nie zwracają uwagi na to czy wypada czy nie, na szacunek do siebie itd. Sama wychodzę z konserwatywnego założenia, że seks to tylko z miłości. Ale jak sobie poradzić z tym stałym napięciem, z tą stałą ochotą, potrzebą? Nie zawsze tak było. Podczas mojego poprzedniego związku nie miałam tak często ochoty na seks, nawet się o to kłóciliśmy, bo mi sie wiecznie nie chciało. Pod koniec związku i jakiś czas po zakończeniu moje libido było równe zeru. Nie odczuwałam go w ogóle. Ale byłam także bardzo rozsypana psychicznie. Tamten związek zakończył się prawie 2 lata temu a ja dopiero od kilku miesięcy odczuwałam stałą i silną potrzebę. W dodatku nie jest to też taka zwykła potrzeba bo fantazjuję o brutalnym, bolesnym, ostrym seksie. O gwałcie. Oglądam takie filmy pornograficzne. Masturbacja nie przynosi najmniejszej ulgi. Nie wiem co z tym zrobić. Masturbuje sie tak często, że obawiam się, że kiedy będę już miała stałego partnera to seks w ogóle mnie nie zadowoli. Czy jest na to rada?
1 odpowiedź
Witam, może zacznę od tego że sytuacja jest tak złożona że ciężko jest mi jednoznacznie określić coś jest podłożem nagłego wzrostu libido. Być może Pani libido było do tej pory uśpione i teraz ta "nowa" a raczej na nowo odkryta potrzeba daje o sobie znać ze zdwojoną mocą. Poziom libido u człowieka jest względnie stały to znaczy determinowany w sposób wrodzony, podlega on oczywiście okresowym wahaniom, zarówno u mężczyzn jak i u kobiet, jest zależny od stopnia zmęczenia, kondycji psychicznej i fizycznej itp., jednakże jest on względnie stały. Oznacza to że upraszczając są osoby o przeciętnym poziomie libido, o niskim poziomie libido i o wysokim poziomie libido. Pani przypadek pokazuje że przez większą część Pani życia odczuwała pani niski oraz przeciętny poziom libido a teraz jakieś zdarzenie silnie podniosło poziom Pani libido. Skłaniałbym się ku hipotezie że po prostu odważyła się Pani spróbować takich bodźców seksualnych których wcześniej Pani nie zaznała. W wysokim libido nie ma nic złego o ile nie stanie się ono podłożem do uzależnienia czy to od masturbacji czy przygodniego seksu. Aby móc coś więcej powiedzieć o ewentualnych przyczynach Pani problemu oraz postarać się wypracować formę interwencji psychoterapeutycznej konieczna będzie osobista wizyta. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

