Choroba nadnerczy a wypadanie włosów - czy to jest wyleczalne?
Mam 23 lata, nigdy przedtem nie rodziłam dzieci i nie byłam w ciąży. Od dwóch lat zmagam się z nadmiernym wypadaniem włosów. Początkowo myślałam, że to efekt po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych, które lekarz przepisał mi na nadmierny trądzik, którego nie mogłam się pozbyć (nigdy wcześniej nie miałam robionych badań hormonalnych, po prostu dostałam Cyprest). Lek stosowałam przez około sześć miesięcy, następnie zmieniono go na Bonadea, którą po dwóch miesiącach odstawiłam. Dwa, trzy miesiące po odstawieniu trądzik powrócił, ale do tego doszło nadmierne wypadanie włosów, które trwa do dziś – straciłam ponad połowę ich objętości. W międzyczasie odwiedziłam gabinet innego ginekologa-endokrynologa, który zlecił mi badania androstendionu, testosteronu, DHEA-S i 17-OH progesteronu, a do tego przepisał Spironol 3x1 i Dexamethason pół tabletki przed snem i antykoncepcyjną Atywię, sugerując się badaniem USG wewnątrz pochwowego, które nie wskazywało problemów z jajnikami, zatem wywnioskował o prawdopodobnych zaburzeniach pracy nadnerczy. Po badaniach w kolejno 7 i 8 dniu cyklu – pierwsze wykonane w listopadzie, drugie w grudniu (podczas brania tabletek antykoncepcyjnych) – badania wyniki przedstawiały się następująco: 7 dc (listopad) – 17 OH progesteron 1,85/ androstendion 2,48 / testosteron TTE 25/ DHEA-S 136,8. 8 dc (grudzień) – 17 OH progesteron 1,95/ androstendion 2,99/ testosteron 30/DHEA-S 95,8. Po ostatniej wizycie lekarz zasugerował, że to choroba nadnerczy i jest nieuleczalna, a do tego już zawsze będę mieć problem z trądzikiem i wypadającymi włosami. Zaznaczę, że wcześniej włosy były wręcz moim atutem. Zapisał mi dalej Atywię w celu maskowania trądziku i Dexamethason w ilości pół tabletki przed snem. Czy to prawda, że nie mam szans na wyleczenie? Czy nie zatrzymam wypadania włosów? Czy nie będę miała problemów z zajściem w ciążę?
3 odpowiedzi
Witam, by potwierdzić chorobę nadnerczy (jak rozumiem, WPN), trzeba by zrobić szersze badania- test z androgenami albo lepiej dobową zbiórkę moczu na metabolity androgenów. Badania podczas brania antykoncepcji nie są za bardzo wiarygodne. pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam i szczerze współczuję , gdyż opisywane przez Panią problemy są poważnym zmartwieniem dla młodej kobiety.Ale po kolei: 1.Myślę, że nadmierny trądzik i nadmierne owłosienie maja tą samą przyczynę. 2.Z przedstawionych przez Panią wyników, a tym bardziej bez określenia jednostek w których zostały one podane, nie wydaje mi się , że problem tkwi w nadnerczach. 3.Rzeczywiście , jeśli byłyby to wrodzone zaburzenia nadnerczy w postaci niedoborów pewnych enzymów uczestniczących w szlaku produkcji hormonów , to stan taki nie można wyleczyć radykalnie i aby usunąć niekorzystne objawy to leki należy stosować stale. 4.Natomiast zaburzenia wynikające z obecności gruczolaka nadnerczy należałoby leczyć operacyjnie i wówczas leczenie zakończyłoby opisywane objawy.Ale aby określić stan Pani nadnerczy należy przeprowadzić dokładna diagnostykę u lekarza endokrynologa internisty. 5.Po ustaleniu przyczyny opisywanych przez Panią objawów można w sposób radykalny zatrzymać wypadanie włosów i poprawę ich stanu poprzez zastosowanie odpowiedniego leczenia farmakologicznego, jak i przy pomocy metod biofizycznych jak np.zastosowanie karboksyterapii w połączeniu z mezoterapią. 6.Co do wyrażenia opinii na temat trudności w zajściu w ciążę, to problem jest tego typu, iż żadnej zdrowej kobiecie, bez żadnych nieprawidłowości lekarz nie może odpowiedzieć twierdząco, iż na pewno będzie miała dziecko.Teoretycznie przy opisywanych przez Panią nieprawidłowościach problem może być większy niż u takiej zdrowej, "przeciętnej" kobiety, ale wcale tak nie musi być. 6.Z przedstawionych przez Panią danych nie mogę wypowiedzieć się co do ewentualnej przyczyny Pani kłopotów, ponieważ brakuje mi jeszcze szeregu danych tj: -rytmu Pani miesiączek -stanu Pani tarczycy -określenia czy nie mamy do czynienia z insulinoopornością i zaburzeniami metabolicznymi, gdyż podejrzewam , że głównym Pani problemem jest insulinooporność. 7.Po wykryciu przyczyny zaburzeń istnieje bardzo duża szansa poprawy tych defektów kosmetycznych. Ale także , przywrócić normalne funkcjonowanie Pani organizmu , gdyż tego typu zaburzenia oddziałują na cały organizm, i mogą czynić pewne uszkodzenia w zakresie np.układu krążenia, nerek. Pozdrawiam i życzę sukcesów w leczeniu.
Najpierw powinno zostać postawione rozpoznanie. Czy badania byly wykonane przed przyjęciem leków? Czy są inne cechy hiperandrogenizacji (nadmierne owłosienie). Czy są nieregularne miesiączki? Jakie są normy dla podanych wyników? (każde laboratorium ma inne). Co było w usg TV. To wszystko trzeba podsumować, jeśli będzie trzeba uzupełnić badania (ale nie w trakcie leczenia) i dopiero wtedy można postawić rozpoznanie i rozpocząć leczenie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



