8 miesięcy temu miałam zrobiona mezoterapię twarzy i pod oczami. Zaraz po zabiegu wystąpiła silna op
8 miesięcy temu miałam zrobiona mezoterapię twarzy i pod oczami. Zaraz po zabiegu wystąpiła silna opuchlizna i swędzenie skóry. Początkowo przypuszczałam, że jest to alergia. Dostałam Klatrę i profilaktycznie antybiotyk. Niestety niewiele to pomogło i z taką opuchnięta twarzą borykałam się kolejne 2miesiace. Po tym czasie pod skórą w miejscach iniekcji zostały mi guzy. Najgorzej wygląda to pod oczami. To są ogromne, twarde wały, które prześwitują przez skórę. Miałam nadzieję, że mi to zejdzie. Tak z resztą sugerowała też osoba, która mi to robiła. Próbowałam RF i endermologii. Bez efektu. Wyglądam okropnie, wylałam morze łez. Byłam już u kilku lekarzy z prośbą o pomoc, niestety nikt nie chce się jej podjąć. Każdy twierdzi, że najprawdopodobniej zrobiły się zwłóknienia i nie ma na to rady. Okazało się bowiem po czasie, że preparat który mi podano, nie podaje się poprzez iniekcje. Była to ampułka firmy Murier że złotem koloidalnym i komórkami macierzystymi. Doczytałam, że jest to preparat do mezoterapii bezigłowej.
2 odpowiedzi
Proszę skonsultować problem z chirurgiem plastykiem może będzie można wyciąć te zmiany. Preparaty do mezoterapii bezigłowej są bezwzględnie zakazane do stosowania w injekcjach ponieważ ich skład może wywołać odczyn zapalny i zwłóknienie co z dużym prawdopodobieństwem wystąpiło u Pani. Proponuję też poszukać dobrego prawnika ponieważ koszty operacji powinna pokryć osoba wykonującą zabieg. Niestety jej ubezpieczyciel nie pokryje kosztów ponieważ produkt, który został zastosowany miał inne przeznaczenie.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


