Zwracam się z prośbą o opinię do lekarzy doświadczonych w pracy z Ultherapy. Niedawno miałam wykona
Zwracam się z prośbą o opinię do lekarzy doświadczonych w pracy z Ultherapy. Niedawno miałam wykonany zabieg Ultherapy w obrębie policzków / midface. W trakcie zabiegu wykonano łącznie 110 linii na obie strony twarzy. Cena zabiegu była porównywalna do standardowych protokołów, natomiast o tak niskiej liczbie linii dowiedziałam się dopiero po jego wykonaniu. Obawiam się, że mogła to być dawka niewystarczająca (subterapeutyczna), która nie zapewni realnej stymulacji kolagenu ani długoterminowego efektu strukturalnego. Informacje o mnie: 38 lat dobra jakość skóry, pierwsze objawy wiotkości tzn. lekka utrata jędrności, wczesna bruzda nosowo‑wargowa cel: profilaktyka starzenia i „collagen banking”, delikatny ale skuteczny nieinwazyjny lifting chcę unikać wypełniaczy HA niedawno przebyte HALO i BBL (wygojone) Moje pytania: 1. Czy 110 linii łącznie na oba policzki można uznać za zbyt małą dawkę według standardowych protokołów Ultherapy? 2. Jaki jest typowy / rekomendowany zakres liczby linii dla policzków/midface przy wczesnych oznakach starzenia? 3. Czy bezpieczne i zasadne jest uzupełnienie liczby linii Ultherapy w krótkim odstępie czasu, a jeśli tak – jaka byłaby minimalna dodatkowa liczba? 4. Alternatywnie, czy lepiej poczekać i wykonać zabieg RF (np. Thermage FLX) – i po jakim czasie od Ultherapy? Dziękuję z góry!
0 odpowiedzi
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.