Przejmij kontrolę nad tą placówką Edytuj profil Zobacz lekarzy
Pokaż numer

Informacje o placówce

Gabinety

Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej

Niechorska 27

72-300 , Gryfice , zachodniopomorskie

Pokaż dane kontaktowe
Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Typ placówki

  • Zespół Opieki Zdrowotnej

Opinie o lekarzach z tej placówki

Ogólna ocena

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
    A
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Maciej Prywiński Inny

    Trafilam do szpitala z pełnym pęcherzem i niemożnością wypróżnienia oraz z wypadnietym dyskiem. Doktor Prywiński przeprowadził zabieg odbarczania na wysokości L3-L4, niestety oglądając rezonans kontrolny nie poinformował mnie że z zespołem ogona końskiego nie można chodzić długo ponieważ objawy tj brak czucia w kroczu i pośladkach i na tylnich powierzchniach nóg się utrwalają. Lezalam w tym szpitalu miesiąc czasu a nikt mi tego nie powiedział. Jeżeli nie pokazałabym rezonansu innemu neurochirurgowi nie byłabym po drugiej koniecznej operacji I wciąż miałabym problemy z chodzeniem i czuciem.

    lek. Maciej Prywiński

    Dzień dobry. Przepraszam, trudno zrozumieć po Pani wpisie o co chodzi? Miała Pani wskazania nagłe do zabiegu - operację wykonałem w takim trybie. Powrót sprawności neurologicznej w takim przypadku jak Pani , nie jest niestety sprawą 100% pewną. Nie ma żadnych przeciwwskazań do chodzenia po zabiegu , który wykonałem. Trudno też jest w pełni merytorycznie odpowiedzieć Pani na napisany komentarz i kontrolne badanie MRI nie znając Pani danych. Rozumiem , że po kolejnym zabiegu czuje Pani nogi i porusza się już normalnie ? Czy dopiero czeka Pani na efekt podobnie jak po moim zabiegu?


    B
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Maciej Prywiński Inny

    29.01.2020 p.dr Maciej Prywiński wykonał mi zabieg : odnerwienie stawów krzyżowo-biodrowych drogą kriolezji gałęzi przyśrodkowych grzbietowych korzeni L5 i S1 po stronie prawej.
    Nie byłam absolutnie przygotowana na potwornie bolesny zabieg i jego późniejsze konsekwencje. Wszystkie informacje nt wyczytałam w opiniach pacjentów i były rewelacyjne. Zabieg prawie natychmiast "uzdrawia" i zaczynam życie bez bólu.
    Od pierwszej godziny po zabiegu czułam się koszmarnie, ale byłam pełna optymizmu, że to minie. Nie minęło.
    Po dwóch miesiącach poszłam ( prywatnie) na wizytę i Pan doktor stwierdził, że nie ma takiej możliwości żebym się źle czuła. Wtedy 2 miesiące po zabiegu nie miałam czucia w dolnej połowie tułowia. Nie mogłam oddać moczu ( robiłam to na zegarek), ani nie mogłam się wypróżnić. Pan doktor dał mi wykład nt. zbiegu i stwierdził, że nie ma takich możliwości, żeby On coś źle wykonał i nigdy w swojej karierze nic takiego się nie wydarzyło . A ja nie przyszłam z oskarżeniem. Ja po prostu chciałam się dowiedzieć jak długo mogą trwać takie " sensacje" Przecież mój nietypowy przypadek mógł potraktować jako ( mówiąc żartobliwe) jako ciekawostkę. Wychodząc dostałam skierowanie na badanie tomografii komputerowej (prywatnie :)) ) Świat mi się zawalił. Byłam zrozpaczona, gdyby nie moja lekarka rodzinna nie wiem jak bym sobie poradziła. Dostałam skierowanie do neurologa. który stwierdził, że są to najprawdopodobniej objawy w przebiegu uszkodzenia korzeni L5 i S1. Wykonane miałam następujące badania :badanie endoskopowe dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Przeprowadzono mi badania w onkologii obs. w kierunku procesu rozrostowego. Nie będę tutaj zanudzać ilością nieprzyjemnych badań. Byłam też u urologa, który mnie poinformował, ze będę musiała się samo cewnikować (Horror). Neurolog zalecił mi zastrzyki Nivalin, oraz tabletki Neurovit . Następne banie tomograficzne, oraz dobre słowo na pocieszenie" Takie urazy mijają, ale bardzo powoli.
    Obecnie chodzę na rehabilitacje ginekologiczno-urologiczne i są niewielkie postępy. Nadal nie czuję swojego krocza, jednak widzę światełko w tunelu.
    Nie pisałabym tego elaboratu, gdyby taki fantastyczny specjalista, jakim jest dr Maciej Prywiński, który nie zainteresował się powikłaniami, spowodowanymi tym zabiegiem. Nadal nie twierdzę, że coś poszło nie tak, z winy Pana doktora ,bywa, ale chcę żeby inni pacjenci wzięli pod uwagę ryzyko z tego powodu. Nadal mam bóle i nie funkcjonuję nawet na 30% mojego zdrowia przed zabiegiem.

    lek. Maciej Prywiński

    Droga Pani,
    Wykonałem około 1000 takich zabiegów bez powikłań. Oczywiście nie oznacza to, że u Pani nie mogło do takiego powikłania dojść. Uszkodzenie korzeni ma jednak to do siebie , że dzieje się od razu w trakcie tej procedury- innymi słowy nie mogłaby Pani chodzić swobodnie po zabiegu , nie ruszałaby Pani stopami.
    Kolejną rzeczą jest , że badaniem rozstrzygającym o obecności uszkodzenia nerwów obwodowych jest EMG, które powinno być wykonane przez neurologa a niekoniecznie rekto czy kolonoskopia.
    Niekiedy pobudzenie wsteczne głównych pni nerwów daje efekty o których Pani wspomniała, jednak nie trwają dłużej niż 1-1,5 m-ca.
    Zapewniam Panią że wierzę w objawy o których Pani wspomina ale powinny im towarzyszyć zaburzenia ruchowe ze stóp, których Pani nie ma.
    Konkludując , jeśli chce się Pani przekonać o tym czy bujam w obłokach , proszę wykonać badanie EMG.
    Z poważaniem
    Maciej Prywiński


    A
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Maciej Prywiński Inny

    Chciałbym bardzo podziękować Panu Maciejowi.
    Dzisiaj Pan Doktor wykonał u mnie neurolizę korzenia S1( chyba tak to się profesjonalnie nazywa) profesja na najwyższym poziomie i oczywiście skutecznie.
    Człowiek niesamowicie pozytywny i sympatyczny, życzyłbym sobie i innym spotykać na swojej drodze lekarzy z takim podejściem i zaangażowaniem.
    Panie Doktorze bardzo, bardzo dziękuję


    A
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Maciej Prywiński Inny

    Serdecznie dziękuję Panu Doktorowi za uwolnienie mnie od bólu i profesjonalną opiekę. Dostałam nowe życie. Od wielu lat cierpiałam na ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, od dziecka trenowałam kolarstwo, startowałam w ultra-maratonach kolarskich, więc pogodziłam się z tym, że jest to cena, jaką muszę zapłacić za mój tryb życia. Ból zwykle był redukowany zastrzykami, nosiłam pasy usztywniające, pomagałam sobie lekami przeciwbólowymi, pływałam, ćwiczyłam jogę, próbowałam masaży japońskich, przewinęłam się przez licznych ortopedów, kręgarzy, osteopatów i fizjoterapeutów w Niemczech, Anglii i Polsce, aż do dnia kiedy trafiłam na konsultację do Pana Doktora Prywińskiego. Od sześciu miesięcy nie miałam czucia w lewej kończynie, ból i drętwienie uniemożliwiały mi pracę, myślenie, spanie, siedzenie, a funkcjonowałam wyłącznie dzięki wysokiej dawce kodeiny jaka zażywałam. Żyłam w agonii i myślałam zero-jedynkowo. Pan Doktor byl bardzo rzeczowy, cierpliwy i pełen empatii. Po obejrzeniu zdjęcia MRT i badaniu zaproponował operację w trybie pilnym. Pomimo obaw, zaufałam Panu Doktorowi i zdecydowałam się poddać operacji usunięcia przepukliny w odcinku L4-L5. Tuż po wybudzeniu poczułam sprawność w nodze, drętwienie minęło, a kilka godzin później zdołałam samodzielnie wstać i chodzić. Jeśli żyją Państwo w bólu, a wszelkie próby redukowania dolegliwości nie pomagają, z całego serca polecam Pana Doktora Prywińskiego – On naprawia ludzi i daje drugą szansę! Dziękuję dziękuję dziękuję.


    J
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Michał Tarnowski Inny

    Chciałam z całego serca podziękować Panu doktorowi za pomoc oraz szybką i sprawną operację guza mózgu taty, szczególnie w tak ciężkim dla wszystkich okresie pandemii. Dzięki Panu tato pozbył się guza w całości i tydzień po operacji w pełni sprawny wrócił do domu. Lekarz z powołania, pełen empatii, wykonuje swoją pracę z sercem , każdy pacjent jest dla niego ważny. Jest naprawdę wspaniałym lekarzem, jak i człowiekiem.


    P
    Użytkownik zweryfikowany
    operacja nosa

    Jestem bardzo szczęśliwa, że trafiłam do tego lekarza. Mój nos który całe życie był jednym wielkim kompleksem po operacji jest zgrabny estetyczny i bardzo ładny. Nabrałam pewności siebie i już nie muszę uważać żeby nikt mi zrobił zdjęcia z profilu :)


    A
    Użytkownik zweryfikowany
    Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lekarz: lek. Kalina Kołodziej Inny

    Wizyta w niemiłej atmosferze, zero zaangażowania, pobieżnie badanie, córka od dwóch lat cierpi na zasłabnięcia i niestety nie doczekałam się skierowania na rezonans ani tomografię, bo stwierdziła, że to problem z krążenie i że z tego wyrośnie. Więc udałam się do neurologa w Kołobrzegu i tam bez problemu dostałam skierowanie na rezonans. Diagnoza - naczyniak żylny w lewym płacie czołowym. Także nie polecam pani doktor, bo jak widać nie pomoże a może i zaszkodzić.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    K
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: Waldemar Ziębicki oparacje stawów barkowych

    Bardzo dobry lekarz , wyrozumiały , i super znajacy sie w dziedzinie ordopedii i chorobach urazowych. Pozdrawiam...


    E
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Kalina Kołodziej

    Bardzo dobra neurolog jestem pod wrazeniem super podejscie do malych pacjentów polecam gdy nie byla pewna wyslala nas na szczegolowe badania do szpitala do Szczecina teraz jezdzimy caly czas na kontrole do tej Pani oby więcej takich lekarzy


    M
    Użytkownik zweryfikowany
    Lekarz: lek. Michał Tarnowski Inny

    Zgadzam się w 100% ze wszystkimi opiniami. Rewelacyjny lekarz, profesjonalista w pełnym tego słowa znaczeniu. Szczegółowo tłumaczy zakres choroby i leczenia. Miesiąc temu byłam operowana mój mąż 3 miesiące temu. Czujemy się o wiele lepiej. Cały oddział spełnia europejskie standardy. Polecam wszystkim oddział w Koszalinie w szpitalu wojewódzkim, w szczególności doktora Michała Tarnowskiego, który postawił nas na nogi.
    Dziękujemy za profesjonalną opiekę
    Katarzyna i Kazimierz Prus


    Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz