Lek. wet.

Michał Zieliński verifiedCreated with Sketch.

Weterynarz

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • G

    Świetny lekarz, dobry człowiek, nie zostawi psa w potrzebie, nawet po godzinach pracy. Rzadkość w dzisiejszych czasach. Serdecznie dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego :)

  • Szukasz weterynarza? Pacjenci polecają:

    Adam Cyniak
    Adam Cyniak
    Weterynarz
    Bartoka 23 lok 4, Łódź
    Pełen profesjonalizm ,super podejście do zwierzęcia jak i jego opiekuna .Wszystko rzetelnie wytłumaczone --dziękuje więcej

    Anna Błędniak
    Anna Błędniak
    Weterynarz
    Bartoka 23 lok 4, Łódź
    Dziękujemy serdecznie Pani Doktor za uratowanie naszego szczeniaka w lipcu br. z parwowirozy. Dokonała Pani rzeczy… więcej

    Rajmund Rutkowski
    Rajmund Rutkowski
    Weterynarz
    Przybyszewskiego 266a, Łódź
    Naprawdę wspaniały lekarz, godny polecenia! Poświęca swoim pacjentom wiele uwagi i stawia trafne diagnozy. Miły,… więcej

    Mariusz Cichecki
    Mariusz Cichecki
    Weterynarz
    Rzgowska 205, Łódź
    Profesjonalnie wytlumaczony przebieg dalszej rehabilitacji ,rzepki u buldoga francuskiego.Po zabiegu w klinice… więcej

    Jan Kunikowski
    Jan Kunikowski
    Weterynarz
    ul. Łąkowa 3/5, Łódź
    Pan Jan jest niesamowitym specjalistą z powołania. Do gabinetu udałam się z kotką z katarem, Pan doktor dokładnie… więcej

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    5

    Ogólna ocena
    36 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • M

      Najgorszy lekarz w Łodzi.Leczył moją suczkę od maja do sierpnia bez efektu.Sunia miała problem z przednią łapą kulała więc dr założył gips na 3 tyg.Po zdjęci gipsu było jeszcze gorzej ,pies nadal kulał a właściwie nie chodził bez leku przeciw bólowego.Po rtg pan Zieliński stwierdził,że to prawdopodobnie nowotwór kości.Onkolog do ,którego udałam się na konsultacje wykluczył tą diagnozę.Pies jak póżniej się okazało miał boleriozę wystarczyło zrobić testy na obecność przeciw krętkom boleriozy.Mój pies jest już wyleczony przez innego lekarza ale nie biega bardzo słabo chodzi a była psem aktywnym .Nie leczona bolerioza tak długo powoduje stałe zmiany w stawach. Nie polecam tego lekarza chyba że do przedłużania życia psom w stanie wegetatywnym.

    • G

      Świetny lekarz, dobry człowiek, nie zostawi psa w potrzebie, nawet po godzinach pracy. Rzadkość w dzisiejszych czasach. Serdecznie dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego :)

    • U

      To moj najlepszy przyjaciel. Jego profesjonalizm demonstrowal się zawsze, gdy potrzebowałem pomocy. Mam już 10 lat, wiec bywało tak wielokrotnie. Pan dr Michał jest bardzo dobrym człowiekiem i Judymem weterynarii. Ja nazywam się Nelson S.

    • P

      Doskonały specjalista z ogromnym doświadczeniem i fantastycznym podejściem do zwierząt.
      Prawdziwy lekarz z powołania.
      Opiekuje się troskliwie naszymi psami od 13 lat.
      Jesteśmy bardzo wdzięczni Panu Doktorowi za dotychczasową pomoc.

    • Z

      Nawet dobremu lekarzowi zdarzy się wpadka. Zabieg dentystyczny u mojego psa, za wczesne wybudzenie z narkozy , wyrwanie kroplówki i ucieczka.Próby złapania i ponownego podłączenia do kroplówki spowodowały urazy kręgosłupa. Taki przebieg zabiegu spowodował niedowład kończyn i konieczność uśpienia po trzech tygodniach. Dlaczego lekarz odsyła właściciela psa do domu uważając, że zapewnia bezpieczeństwo pacjentowi. Oprócz lekarza były do pomocy dwie osoby.Uważam takie postępowanie za niewybaczalny błąd i tłumaczenie niedowładu przemijającym zwiotczeniem mięśni po narkozie jest okłamywaniem właściciela.Właśnie po narkozie psu potrzebny jest brak ruchu a nie gonitwy po lecznicy. Pies do końca nie odzyskał sprawności w kończynach i ostatnie dni był na środkach przeciwbólowych. Nigdy nie wybaczę lekarzowi tego błędu, chociaż poprzednia operacja bez mojej obecności przebiegła bez zarzutu. Jest to brak wyobrażni i beztroskie, rutynowe traktowanie zwierząt. Dokońca życia nie pogodzę się z tą stratą.

      Ocena zmieniona przez moderatora na "słaby".

    • J

      Pan Michał Zieliński opiekował się moją psinką od 9 lat, a obecnie od 3 lat dwoma kociskami. Przeprowadzał kastrację i wyciągał z tzw "kociego kataru" i całej serii innych nieszczęść, gdy przybyły do mnie wycieńczone i ledwo żywe z gospodarstwa rolnego z okrutnym właścicielem. Nie wyobrażam sobie tego lekarza mówiącego podniesionym głosem czy też "chamsko" traktującego klientów. Jest to osoba cierpliwa i łagodna. Ponadto zawsze wyczerpująco udziela informacji odnośnie schorzenia i jego przyczyn, jak i dalszego postępowania. Jednak nie zawsze pobiera opłatę. Przy drobnych sprawach często przymykał oko. Moim zdaniem to lekarz z powołania, tak samo jak i pozostała dwójka lekarzy z "Fauny"

    • K

      Cudowne i niezwykłe podejście do zwierząt.... Spokój, opanowanie i kojąca atmosfera dla zwierzaka oraz pełen profesjonalizm w diagnozie. Dziękuję za pomoc, Kitty:)

    • J

      Najgorszy weterynarz jakiego kiedykolwiek spotkałam!
      Na początku gra ciepłego dobrodusznego, kochającego swój zawód człowieka. Do czasu!!! Gdy tylko uzyska jak najwięcej kasy potrafi być największym grubianinem!!!! Grubiańskie zachowanie (m in. krzyk, ubliżanie), zero profesjonalizmu, zapominalstwo to tylko wstęp do jego badania. Jest przede wszystkim bezczelny! Szykujcie się na to, ze nie zostaniecie o wszystkim poinformowani, jeśli spytacie się jak przebiegł zabieg to nawet nie pamięta co zrobił! Pamięta natomiast ile za niego wziąć! Jeśli chodzi o przeprowadzenie wizyty to: ważenie pieska na oko i to nawet nie trafne....nie doinformowanie o zabiegu, ale najlepsze jest to że potrafi zgarnąć kasę za samo \\\"ważenie\\\" na oko do operacji (półtora kilo gdzie piesek ważył ponad 3kg), pogadanie o bzdetach i umówienie na dzień operacji. Nie polecam! W głowie mu się przewraca od nadmiaru kasy!!! Swoja wiedzą jakoś nie zdążył się popisać....za to brakiem jak najbardziej...Najbardziej uderzyły mnie jego słowa: Ja nie będę zostawał po godzinach dla każdego! Byłam wtedy w czasie jego pracy o 9 rano, tak więc nie wiem czego to się tyczy! Wniosek jeden: Jak piesek będzie umierający to o 20:05 nie macie na co liczyć. Zdechnie u jego stóp.

    • D

      Witam.
      Wczoraj byłam pierwszy raz u Dr. Zielińskiego...Nie zawiodłam się. Wszystkie opinie, jakie tutaj są, są w 100% zgodne. Znakomity specjalista, kochający zwierzęta. Cierpliwy, poświęca dużo czasu każdemu \\\"pacjentowi\\\" i jego właścicielowi.
      W dzisiejszych czasach...przykre, ale bardzo rzadko można spotkać takiego weterynarza. Piesek przecież nie powie, co mu dolega, lekarze często leczą psiaki na zupełnie inne choroby, niż te chorują :( Dr. Zieliński, skrupulatnie szuka prawdziwej przyczyny !!! Oby tak dalej Panie Doktorze !!! Psiaczki są Panu BARDZO WDZIĘCZNE, a my właściciele, jeszcze bardziej :o)
      Ps. Mam pytanie: czy ma ktoś może telefon do dr. ? Bardzo bym prosiła o jakiś kontakt. Z góry dziękuję.

    • G

      Nie ma skali by ocenić tego lekarza!

      NAJLEPSZA ocena to i tak za mało!!!!! NIE spotkałam się jeszcze z tak WSPANIAŁYM podejściem do zwierząt! Moim zdaniem poza ogromna wiedzą ma coś jeszcze, coś co jest bardzo ważne w leczeniu zwierząt-
      MA OGROMNĄ DO NICH MIŁOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to się czuje przy każdej wizycie, a jego zawód jest jego pasją!!!! Jednym zdaniem- CUDOWNY CZŁOWIEK I GENIALNY LEKARZ Z OGROMNĄ WIEDZĄ!!!!!!!!!!!

      Pan doktor wyleczył moją Parson Russell Terrierkę , która miała zerwane więzadło w nodze! A dzięki jego leczeniu jest teraz w pełni sprawnym psem, który uprawia agility i szaleje tak jakby nigdy nic jej nie było :)

      Serdecznie pozdrawiiają Pana doktora wszystkie moje zwierzaki:

      Kira- Parson Russell Terrier
      Rollo- foksterrier krótkowłosy
      oraz koty:
      Joda- rudy kot
      i Buka- szylkretowa kotka

      oraz my- Kaja i Mariusz :)

    Dane osobowe lekarzy pochodzą z publicznie dostępnych źródeł, np. CEIDG