lek. Marek Piliszczuk

Ginekolog · Więcej O specjalizacjach

Słupsk 1 adres

Nr PWZ: 9472172

33 opinie

Moje doświadczenie

Od 1986r. Oddział Położniczo-Ginekologiczny w Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku.
Od 1994r. Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna w Samodzielny Publiczny Miejski Zakład Opieki Zdrowotnej w Słupsku
I i II stopień specjalizacji z zakresu położnictwa i ginekologi
Certyfikat Polskiego Towarzystwa Ultrasonograficznego
Certyfikat FMF – The Fetal Medicine Foundation w zakresie badań prenatalnych
więcej O mnie

Zakres porad

  • Ginekologia estetyczna

Usługi i ceny

  • Konsultacja ginekologiczna

    Od 300 zł

  • KTG z opisem

    150 zł

  • USG ciąży

    300 zł

  • USG piersi

    200 zł

  • USG tarczycy

    200 zł

Adres

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Marshal Słupskie Centrum Medyczne

Marszałka Józefa Piłsudskiego 18, 76-200 Słupsk

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

33 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Jakże wielkie było moje rozczarowanie wychodząc z gabinetu. Miałam problem z miesiączkowaniem. Czasami nie dostawałam miesiączki przez 2 miesiące. Powiedziałam o tym wyżej wymienionemu doktorowi. Fakt zlecił wszelkie badania zanim rozpocznę przyjmować antykoncepcję na unormowanie mojego miesiączkowania ale taki brak delikatności, sarkastyczne odpowiedzi na ważne dla mnie pytania oraz oschłość i ignorancja na moje zdenerwowanie tak bardzo odrzuciła mnie od tego doktora że nie polecam jego usług.

     •  • 

  • Odradzam dr. Marka Piliszczuka. Fakt gdy chodziłam prywatnie i placiłam 2 stówki na miesiąc bo wizyta musiala byc koniecznie 2 razy w miesiącu to wszystko było ok. Choć też nie do końca.Lekarz powinien kazać zrobić badania kobiecie w ciązy a nie sie jej pytać czy ona chce je zrobić!!!W moim przypadku oraz koleżanki tak właśnie było, prywatnie fakt bardzo miły, uprzejmy i nawet pożartuje, choć te jego żarty nie zawsze na miejscu są.Jednak w końcu gdy mówił mi co wizyte ,że ciąża przebiega pięknie to stwierdziłam ,ze nie bede chodzić państwowo, latać co 2 tyg, płacić skoro wszystko dobrze i postanowiłam chodzic do neigo państwowo. Zmiana o 360 st.Nie ma go nigdy na czas, te jego godziny pracy co wiszą na drzwiach nie pokrywaja sie z niczym, zawsze trzeba na niego czekać! Olewa sobie państwowe klientki i tyle i wiem co mówie bo chodziłam do niego i państwowo i prywatnie! ani razu mnie nie zbadał od 30 tyg ciąży, ani razu usg, gdzie państwowo robi co wizyte. nawet zapomniał mi zrobić tego badania co glukoze sie pije!!!Co jest bardzo wazne.Gdy mialam upławy też mnie nei zbadał tylko leki wypisał-niebadając! Do badania nie przekonał go fakt ze od 30 tyg ciązy miałam problemy z szyjką macicy, bo rozwierała sie już i skracała-też sobie to olał. W rezultacie urodziłam chore dziecko, wody płodowe mialam zielone a córeczka miałą silną infekcje i trafiła na oddzial noworodków, musiala 3 razy dziennie być pod kroplówką,a ja tylko łzy wylewałam i sie obwiniałam-niepotrzebnie bo Dr. od noworodków powiedziała ze pretensje mam miec do mojego ginekologa, że sobie olał sprawe i nie zrobił mi badań, m.in. wymaz z pochwy. 10 dni spedziłyśmy w szpitalu przez dr Piliszczuka!!!a mozna było tego uniknąć. A wiec nie polecam a jeśli już ktoś sie na niego zdecyduje to niech nie zapomni upomnieć sie by doktor zrobił badania, a tu trzeba też wiedzieć jakie ,a nie kazda przecietna kobieta musi to wiedzieć.

     •  • 

  • W bardzo zaawansowanej ciąży miałam skierowanie na badanie usg- KONKRETNA GODZINA z dokładnością co do minuty( oczywiście na NFZ). Wszędzie w przychodniach są "poślizgi" ale ja Weszłam po 3 godzinach od tej umówionej,bo Piliszczuk paluszkiem przywoływał pacjentki spod jego prywatnego gabinetu. Kobiety za mną z brzuchami, tez swoje odczekały i...jedna niewytrzymała tego chamstwa - zrobiła awanturę..nie wiem jak to teraz wygląda. Nie byłam nigdy jego pacjentką ( leczę się państwowo u kogoś innego), ale to mi wystarczyło,żeby tego faceta omijac szerokim łukiem, nawet gdybym miała iśc prywatnie.
    Taka mała rada dla pań-wiadomo,że każdy ma humory, lekarz to przecież człowiek, też może miec zły dzień...dla mnie lekarz nie musi byc miły ,ale musi wiedziec co robi i ja muszę wiedziec czy nie eksperymentuje i nie naraża mojego zdrowia i życia. Warto poznac lekarza jak się zachowuje na panstwowych wizytach no i ..zobaczyC co i jak robi, kiedy przychodzicie z problem. Nie rozumiem np. tych kobiet chwalących lekarzy, ktorzy prowadzili ich ciąże, przebiegające bez żadnych komplikacji i problemów, za co zgarniają laury??!!
    Pozdrawiam wszystkie mamy!!

     •  • 

  • moim zdaniem jak wszystko jest ok to każdy lekarz jest dobry.pana doktora odradzam bo jak byłam z córka w ciąży i poszłam do niego do jego prywatnego gabinetu to stwierdził że ciąża obumarła i powiedział żebym na drugi dzień przyszła na usg na wojska polskiego bo on w gabinecie prywatnym nie miał.nie jestem lekarzem ale wiem ze powinien mnie wysłać do szpitala a nie wysłał mnie do domu!oczywiście udałam się natychmiast do innego lekarza który stwierdził że wszystko jest ok.nie wspomnę o tym że po tym jak powiedział że moja ciąża jest martwa mogłam poronić dlatego właśnie GO ODRADZAM.nigdy go już nie odwiedzę

     •  • 

  • F

    lekarz ten nadaje się tylko i wyłącznie do wykonywania okresowych badań cytologicznych, faktycznie ma dobrze wyposażony gabinet i na wizytę można się dość szybko umówić i nie czeka się w kolejce. Jest jednak bardzo oschły i zimny. Chciałam leczyć u niego niepłodność. Opowiedziałam mu o problemach z zajściem w pierwszą ciążę, na co on wypisał mi tabletki hormonalne i w ogóle nie wyjaśnił na czym polega ich działanie. Nie zleciłby żadnych badań hormonalnych gdybym mu tego nie zasugerowała. Kompletna ignorancja. Na szczęście wiedziałam jak powinno to wszystko przebiegać, bo mam doświadczenie z pierwszej ciąży.

     •  • 

  • L

    Bardzo szkoda ze Pan doktor jest dobrym lekarzem tylko w gabinecie prywatnym a przyjmuje pacjentki również w przychodni tyle tylko ze nie jest już ani miły ani nie postępuje jak fachowiec.Całkiem niedawno wybrałam się do przychodni właśnie na okresowe badanie cytologia,usg,badanie piersi...Jednak w opinii lekarza to nie było konieczne.Zaznaczę ze mam 45lat i jeszcze nigdy nie robiłam mammografi.Za to w gabinecie prywatnym zupełnie inna rozmowa ...Koniecznie należało wykonac wszystkie te badania.Czy tak postępuje dobry lekarz Odradzam wszystkim.

     •  • 

  • G

    Przeczytałam opinie o LEKARZU Marku Piliszczuku. Ktoś napisał rzecz mądrą, mianowicie, gdy wszystko jest w porządku, to lekarzowi przypisuje sie wiele dobrego.
    Ale ja w sprawie nie ciąży, ale sposobu przyjmowania pacjentek, tych, które macierzyństwo maja przed sobą, a więc kontakt z dobrym lekarzem na starcie jest nieoceniony,
    Gdy córka udała się w sprawie, która wymagała sprawdzenia, przedyskutowania, lekarz Piliszczuk tak ją potraktował, że wyszła bez mała z płacze. Nieuprzejmy, oschły i nieprofesjonalny.
    Nigdy już do niego sie nie wybierze.
    Nie polecamy.

     •  • 

  • B

    Wykorzystuje to,że ma dużo pacjętek,renome zdobyli(z bratem)dzięki ojcu.lecą na kasę-prywatnie zawsze przyjmie,jest najdroższy w Słupsku.Zrezygnowałam z niego,gdy nie przyjął mnie w ciąży z zatruciem pokarmowym,kazał przyjść za pare godz.prywatnie oczywiście.Nie jest lekarzem z powołania,niestety

     •  • 

  • Z

    Witam.Mam pytanie ile birze dr Piliszczuk Marek za wizytę .Rutynowe badanie cytologia itd .Pozdrawiam

     •  • 

  • Byłam u dr Piliszczuka raz w gabinecie prywatnym na badaniu kontrolnym, cytologia, usg. Lekarz bardzo miły, jestem zadowolona z wizyty, nie czekałam w kolejce, weszłam do gabinetu o umówionej godzinie. Wizyta prywatna najczęściej przebiega bardzo dobrze u każdego lekarza. Nie byłam u dr Piliszczuka na kasę chorych, może następny razem pójdę tak dla porównania. A gdzie przyjmuje na kasę chorych?

     •  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania