Lek. wet.

Adam Michalski

Weterynarz

33 opinie

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • O

    Ogromna wiedza, duże doświadczenie i przede wszystkim wielkie wielkie serce dla swoich pacjentów. Prawdziwy lekarz z powołonia dla którego dobro zwierząt jest najważniejsze. Nigdy nie odmawia pomocy. „Ludzcy” lekarze mogliby się uczyc od Pana Adama podejscia do chorych. Moja kotka trafiła do lecznicy z paraliżem tylnej części ciała (całkowicie niewładne tylne łapy i ogon). Pomimo godz 18.00 (czyli praktycznie zamknięcie lecznicy) Pan Adam został prawie 2 godz dłużej aby pomóc kotce. Po kilku dniach intensywnego leczenia , dobrze dobranych leków i suplementów kicia zaczeła odzyskiwac czucie w łapach a po dwóch tygodniach była w stanie sama utrzymac sie na nogach! Po kolejnym 1,5 tygodnia zaczeła powoli chodzic. Na początku wydawało sie ze kotka bedzie juz sparalizowana do konca zycia jednak po profesjonalym przeprowadzeniu leczenia Pan Adam postawił ją na nogi (dosłownie). Okazuje sie ze z nawet tak beznadziejnej sytuacji jest wyjście. Pod warunkiem, że trafi sie do Pana Adama :) Pozdrawiam i życze dalszych sukcesów! Ola Szewczyk

    lek. wet. Adam Michalski2017-05-22

    Pani Olu oboje wiemy,jaki sumarycznie spotkał Maleństwo los...tak czasem,nawet często bywa,chciałbym zawsze zasługiwać na takie opinie...czasem nie czuję się kompletnie godzien...Dziękuję...

  • Weterynarze w pobliżu miejscowości Nowa sól

    Doświadczenie i kwalifikacje

    about-me-iconCreated with Sketch. O mnie

    • Pochodzę z Włocławka , zawędrowałem w rejon Lubuski i tu realizuję swą misję bycia dla Pacjentów i Ich Właścicieli , oddając Im to co potrafię...

    Pytania od pacjentów

    Oczko pieska

    Mojemu pieskowi coś stało się w oko, jest spuchnięte, zamknięte, białko jest całe czerwone, a oczko jest załzawione i nie wiem, ale wydaje mi się, że pojawiła się drobna ropa. Co to może być i czy wyczytane okłady z rumianku na oko pieska będą pomocne? Błagam o odpowiedź :(!!!!!
    Adam Michalski Weterynarz Nowa Sól
    Witam Serdecznie. W takim przypadku mowy nie ma o korespondencyjnych zaleceniach,oczko do badania...koniecznie.W okresie letnim ,nasila się występowanie ciał obcych w obrębie oczu i ich okolicy-np. Kłosy i/lub kłosiwa jęczmienia grzywiastego...i inne...Proszę nie czekać zbyt długo,oko zawsze generuje duuużo cierpienia...

    Ocena pacjentów

    Dodaj własną opinię
    5

    Ogólna ocena
    33 opinie

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • O

      Ogromna wiedza, duże doświadczenie i przede wszystkim wielkie wielkie serce dla swoich pacjentów. Prawdziwy lekarz z powołonia dla którego dobro zwierząt jest najważniejsze. Nigdy nie odmawia pomocy. „Ludzcy” lekarze mogliby się uczyc od Pana Adama podejscia do chorych. Moja kotka trafiła do lecznicy z paraliżem tylnej części ciała (całkowicie niewładne tylne łapy i ogon). Pomimo godz 18.00 (czyli praktycznie zamknięcie lecznicy) Pan Adam został prawie 2 godz dłużej aby pomóc kotce. Po kilku dniach intensywnego leczenia , dobrze dobranych leków i suplementów kicia zaczeła odzyskiwac czucie w łapach a po dwóch tygodniach była w stanie sama utrzymac sie na nogach! Po kolejnym 1,5 tygodnia zaczeła powoli chodzic. Na początku wydawało sie ze kotka bedzie juz sparalizowana do konca zycia jednak po profesjonalym przeprowadzeniu leczenia Pan Adam postawił ją na nogi (dosłownie). Okazuje sie ze z nawet tak beznadziejnej sytuacji jest wyjście. Pod warunkiem, że trafi sie do Pana Adama :) Pozdrawiam i życze dalszych sukcesów! Ola Szewczyk

      lek. wet. Adam Michalski2017-05-22

      Pani Olu oboje wiemy,jaki sumarycznie spotkał Maleństwo los...tak czasem,nawet często bywa,chciałbym zawsze zasługiwać na takie opinie...czasem nie czuję się kompletnie godzien...Dziękuję...

    • A

      Wspaniały, oddany zwierzętom lekarz.
      Znakomity weterynarz i cudowny człowiek!
      Polecam!
      Warto do p. Adama jechać nawet z bardzo daleka, bo podobnego podejścia do chorego zwierzątka nie znajdziecie!
      Dziękuje panie Doktorze za pomoc naszemu rudemu Czesiowi

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Dziękuję , mam nadzieję nie zawieść...

    • O

      Kilka lat temu mój piesek był sparaliżowany.Na szczęście od razu trafiliśmy do Doktora Adama,dzięki któremu po kilku miesiącach mogłam znów cieszyć się widokiem mojego biegającego pupilka.Teraz Pan Doktor leczy jego chore serduszko.Weterynarz z pasją,widać że nie minął się z powołaniem.Szybko łapie świetny kontakt ze zwierzakiem i odpowiednio go traktuje.Taki lekarz dla Naszych pupili to skarb.

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Ten trudny,bardzo trudny przypadek nauczył mnie wiele...i pomógł bardzo wielu pacjentom...

    • A

      Wigilia,świeta a mój kocurek bardzo chory.W Żaganiu żaden wet.nieosiagalny.Pan Doktor udzielił mi szczegółowych informacji co mam zrobic,aby kocurkowi pomóc:jakie leki podać jak dawkować itd.Nie była to rozmowa,aby mnie zbyć.Wspaniały i widać,że kochający zwierzaczki Doktor.Muszę zmienić lekarza z żagańskiego na nowosolskiego.

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Tak pragnę być pomagać...dziękuję za docenienie,to trudne i bardzo rzadkie...

    • A

      Lekarz z prawdziwego zdarzenia...praca w połączeniu z pasją daje najlepsze rezultaty.Pan Adam-specjalista od wszystkich futrzastych i nie tylko stworów.Swego czasu odwiedziłam kilkunastu weterynarzy i żaden nie potrafił postawić trafnej diagnozy dlaczego mój buldog drapie się za uszami.Pana Adama poleciła mi przypadkowa osoba w kolejce w aptece w Szprotawie za co i jej chciałam tutaj podziękować.Pojechałam,chociaż nie do końca przekonana ale jednak...Czas jaki nam poświecił,badania które wykonał pozwoliły postawić jakże trafną diagnozę...no i tak to się zaczęło.Z czystym sumieniem polecam a inni powinni brać przykład jaki powinien być lekarz,,,,z wielkim sercem,wielką wiedzą i pasją....

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Dziękuję,nie czuję się godnym...

    • Odwiedziłam dzisiaj przychodnie w Nowej Soli gdyż moja kochana szczurzyca Gigi wpadła na głupawy pomysł wyjścia ze swojego domku nie tędy gdzie powinna. Zablokowała się w "kominie" swojego domku :( byłam przerażona nie wiedziałam co robić, nie mogłam jej wyciągnąć. Jak najszybciej pojechałam do Nowej Soli. Doktor przyjął mnie natychmiast. Wszelkimi sposobami próbował rozciąć daszek domku i uwolnić szczurka. W końcu się udało. Z Gigi wszystko w porządku. Jest jeszcze dość słaba i musiałam odizolować ją od drugiej szczurki. Mam nadzieję że wszystko będzie w porządku. A doktorowi jeszcze raz dziękuję za uratowanie mojej kochanej myszki ;)

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Dziękuję...

    • Wet o jakim moja kotka mogła tylko pomarzyć.Dba o to by pacjent nie musiał wracać kilka razy z tym samym problemem. Nie tylko poświęcił dużo czasu (prawie godzinę) , ale zastosował właściwą terapię.Kotka po sterylizacji w Głogowie, w Bassecie, przestała widzieć na jedno oko.A to było wirusowe zapalenie rogówki. Oczywiście pan Adam ją szybko i skutecznie wyleczył . Zastosował niestandardowe metody leczenia bazujące na podnoszeniu naturalnej odporności zwierzęta.Nie szafuje, jak inni weterynarze antybiotykami i sterydami.Podpowiada co zmienić w diecie mruczka.Zresztą porządny, weterynaryjny pokarm mogłem kupić u nich w klinice "Alfa" o 30% taniej niż na Allegro. Na drugiej kontrolnej wizycie już nie wziął pieniędzy.Zdecydowanie polecam. Takich lekarzy to ze świecą szukać.!!!!!

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Dziękuję,choć nie zawsze jest tak prosto
      ...

    • Bardzo dobry lekarz ...Człowiek o gołębim sercu.Na pewno z powołania...Ktoś tu mówił że drogo i że nie uczciwy z Niego człowiek...PRZECIEŻ TO NIE ON USTALA CENY -ON TAM TYLKO PRACUJE...jedyny minus jaki mogę przytoczyć to to ,że jest za dobry i niestety ludzie to wykorzystuje...życzę twardego tyłka i powodzenia Panie Adamie!

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Dziękuję,choć do "dobrego"lekarza jeszcze mi daleko...

    • Nie wiem jak to robi, ale jest w stanie dogadać się z każdym dzikim zwierzem (kot). Nie faszeruje bez potrzeby antybiotykami, ma 1001 patentów na "porozumienie się" z pacjentem i jego właścicielem. To drugi kot, który jest pod opieką pana Adama i pewnie kolejni "nowi członkowie rodziny" też trafią do niego.
      Kieruje leczeniem, wychowaniem, dietą. Świetnie zna się na psychologii zwierząt, pomoże nam też wychować pupila :)
      Kilka osób skarżyło się na ceny - nie są one ustalane przez pana doktora, ale przez właściciela lecznicy. Poza tym ... kiedy chodzi o zdrowie członka rodziny jakim jest zwierz, to chyba koszty nie są aż tak ważne. Skoro wzięliśmy zwierzątko do towarzystwa, to musimy za nie odpowiadać.
      Ktoś poniżej pisał, że dla zwierzaka było za późno, to bardzo przykre, że zszedł z tego świata i współczuję właścicielce, ale niestety ... bardzo ważne jest to, żeby obserwować swojego pupila i iść do lekarza natychmiast, a nie po pewnym czasie występowania objawów. Zwierzę nie powie nam samo, że się źle czuje, trzeba je dokładnie obserwować i to już rola właściciela.

      lek. wet. Adam Michalski2013-08-22

      Koty są dobrymi nauczycielami,twarzyczka pokerzysty,...a w środku duuużo lęku...Dziękuję za opinię,gdy popełnię błąd , lub sprawię jakiekolwiek niemiłe wrażenie , proszę o skomentowanie tegoż i tutaj , bym nigdy nie zasypiał gruszek w popiele...

    • Bardzo dobry lekarz .Nie spotkałam lepszego fachowca.Ma niesamowite podejście do zwierząt, wykazuje sie wielka cierpliwością i troską .Dzięki Panu Adamowi moja sunia dalej jest ze mną i cieszy się zdrowiem . Jestem bardzo wdzięczna że miałam okazje trafić do właśnie tego Doktora.I wszystkim którzy chcą wyleczyc swojego pipula polecam Pana Adama. Dziękuję Panie doktorze

      lek. wet. Adam Michalski2016-06-17

      Dziękuję i ja...