Zrobiłem dziś badanie cholesterolu (pierwszy raz w życiu, z ciekawości). Wyszło: całkowity = 248 mg/
Zrobiłem dziś badanie cholesterolu (pierwszy raz w życiu, z ciekawości). Wyszło: całkowity = 248 mg/dl, HDL = 35 mg/dl, TG = 511 mg/dl, LDL - nie wyliczony. Mam 33 lata, siedzący tryb życia, umiarkowanie dobrą dietę (przynajmniej tak uważam patrząc na to, co jedzą znajomi) i niestety "zamiłowanie" do piwa. Matka całe życie lekko podwyższony cholesterol (choć mniej podwyższony niż ja teraz). Poszedłem z wynikami do kardiologa na konsultacje. Zalecił zmianę trybu życia (dieta, ruch) i przyjmowanie fibratów od zaraz. W ulotce wyczytałem, że lek powinien być stosowany, gdy niefarmakologiczne metody są nieskuteczne. Jeśli jestem zdeterminowany do przestrzegania nowej diety, odstawienia piwa, zażywania więcej ruchu, to czy jest sens, abym spróbował najpierw bez leków np. przez miesiąc? Wtedy sprawdzić jak idzie i ew. dołączyć lek.
1 odpowiedź
Witam, Oczywiście, że w Pana wieku i przy takim trybie życia zacząłbym od metod niefarmakologicznych. Śmiem twierdzić, że ew. "opóżnienie" leczenia hipercholesterolemii o miesiąc, czy dwa nie zwiększy znacząco Pana ryzyka sercowo-naczyniowego. Życzę powodzenia
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

