złamany obojczyk

Szanowny Panie doktorze. W wypadku samochodowym 21.08 złamałam obojczyk.Na opisie rtg kontrolnego z 2.09 -Złamanie trzonu obojczyka prawego, odłam bliższy złamania jest przemieszczony dogłowowo 2cm. Szczelina przełomu szeroka utrzymana. Głowa kości ramieniowej prawej prawidłowo zagłębiona w panewce. Szpara stawu barkowo-obojczykowego i odstęp kruczo-obojczykowy szerokości odpowiedniej. Po wypadku przebywalam w szpitalu 3 dni i to ja miałam wybrać między operacją a opatrunkiem ósemkowym. Lekarz doradził mi opatrunek więc posłuchałam fachowca. Jednak wczoraj na kontroli inny lekarz, który również był przy podejmowaniu decyzji na obchodzie stwierdził że trzeba było odrazu operować. Mijają dwa tygodnie od wypadku a ja czuję się coraz gorzej. Nie wiem już sama co robić i ile jeszcze mam czasu na zoperowanie obojczyka. Na miejscu mnie zbywają i chyba mają zamiar namawiać na zabieg prywatny... Orientuje się doktor gdzie mogę się udać by szybko i po ludzku wykonano mi tą operację? Jestem osobą młodą, mam 24 lata i mam nadzieję że moja prawa ręka jeszcze trochę się w moim życiu nadpracuje... Proszę o podpowiedź co robić bo czuję się zagubiona

1 odpowiedź


Szanowna Pani, Aby odpowiedzieć na pytanie musiałbym Panią zbadać i ocenić zdjęcie. Fakt jest taki, że w większości przypadków złamanie obojczyka możemy leczyć zachowawczo, jednak bywają odstępstwa od tej zasady. Pozdrawiam, dr n.med. Szymon Kujawiak

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.