Zeszłej zimy zaczął się mój problem z bólem jąder. Pojechałem na SOR, lekarz stwierdzi

Zeszłej zimy zaczął się mój problem z bólem jąder. Pojechałem na SOR, lekarz stwierdził zapalenie pęcherza mimo że USG i badania krwi wyszły w porządku. Zażywałem leki, ale nie pomogły mi. Byłem u dwóch różnych urologów, ale niestety lekarze kiwali głową, bo z badań wynikało, że wszystko jest okej. Generalnie odczuwam silny ból, gdy jest zimno, ale również gdy mam problemy trawienne (zaparcia). W lecie ból był dużo rzadszy, właściwie pojawiał się tylko podczas bólu brzucha, ale teraz gdy zaczyna się chłodny okres znowu ból powraca. Dodam, że staram się ochraniać przed zimnem intymne części ciała, ale niestety pracuję czasem nocami na zimnych halach produkcyjnych i wtedy nic nie jest mnie w stanie uchronić przed bólem. Po takiej pracy mogę siedzieć w domu 2 tygodnie, a mimo to ból nie będzie ustępował. Proszę o sugestie.

1 odpowiedź


Możliwe ze problem wychodzi z powięzi lędźwiowej lub powłok brzusznych. Ciagle przemarzanie powoduje wzmożenie napiecia tkanek w których biegną naczynia i dochodzi do niedokrwienia co może dawac bol rzutowany do jąder. Bardzo często za problemy w tym rejonie odpowiada kompleks stawowo-wiezadlowy miednicy. Interesujący jest również związek Pana dolegliwości z bolami brzucha. Dużo rzeczy do sprawdzenia w gabiencie osteopatycznym. Jeśli nie ma Pan daleko to zapraszam.

mgr Jakub Ślachetka

mgr Jakub Ślachetka

fizjoterapeuta

Bydgoszcz

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.