Zastanawiam się czy to dobrze czy źle czy brak strachu lęku żalu przed śmiercią jest normalny. Czeka
Zastanawiam się czy to dobrze czy źle czy brak strachu lęku żalu przed śmiercią jest normalny. Czekanie na nią bez jakiegoś parcia czy samoistnego dążenia do niej . Po prostu nie chce nic ani radości ani złych zdarzeń ani niczego, tz usiądę i poczekam codzienność będzie mijać jest jak jest i w takim stadium poczekam może szybko zleci, jestem zmęczona już i nie oczekuje niczego nie chce niczego prócz odpoczynku i braku myślenia i odczuwania innych bodźców.nie interesują mnie rozmowy wręcz drażni mnie konwersacja. Bardzo dużo jest radości i wiem o tym sama je dostrzegam w codzienności w ludziach. Miło się patrzy na ludzką radość i sama lubię ją sprawiać innym. Czy to wypalenie ?
6 odpowiedzi
Dzień dobry, Opis tych kilku objawów sugeruje depresję. Jest to zaburzenie, o którym sporo już dzisiaj wiemy i które jest jak najbardziej do wyleczenia. Stan w jakim się Pani aktualnie znajduje nie musi się utrzymywać, a radość o której Pani pisze w kontekście innych ludzi może stać się z czasem także Pani udziałem. Zachęcam do skorzystania z pomocy psychoterapeuty, najlepiej poznawczo-behawioralnego. Potrzebuje Pani tej pomocy. Jest bardzo mało prawdopodobne, że sama poradzi Pani sobie z tym problemem. Pozdrawiam i życzę powodzenia! Natalia Orzechowska
Po Pani opisie sądzę,iż możliwe,że przechodzi Pani epizod depresji,która jest chorobą,a choroby trzeba leczyć. Nieleczony epizod depresji może się powtórzyć. Proszę rozważyć poszukanie wsparcia w postaci psychoterapii. Powodzenia. Sonia Skrętkowska, psycholog psychoterapeuta
Dzień dobry, Opis Pani sytuacji może sugerować na kilka trudności. Bez szerszego kontekstu trudno odpowiedzieć czy to wypalenie, czy nie. Nasuwa się jeszcze pytanie co rozumie Pani przez wypalenie? Czy chodzi o depresję? Czy te objawy dotyczą wszystkich sfer życia? Z pewnością konsultacja z psychologiem/psychoterapeutą może rozjaśnić wiele wątpliwości i wspólna rozmowa pomoże nakreślić dalsze kroki postępowania. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, dziękuję za pytanie. Niezależnie od tego, czy to jest depresja, czy wypalenie, a może po prostu przemęczenie zasługuje Pani na wspaniałe i piękne życie. Czy jest coś, co może Pani zrobić już dzisiaj, aby poczuć w sobie energię, moc, siłę? Nie, nie ma Pani na tej energii gór przenosić, ale jeśli tylko znajdzie Pani w sobie kroplę zadowolenia i skorzysta z tego z korzyścią dla siebie - to bardzo dobrze. Zachęcam do konsultacji, bo Pani opis dość niepokoi. Jestem terapeutą, który pracuje z zapracowanymi i zmęczonymi kobietami, które chcą dobrze wyglądać i wspaniale się czuć. Jeśli znajduje Pani siebie w tym opisie, będzie wspaniale Panią poznać:D
Witam serdecznie. Wszystko cokolwiek dotyczy przeżyć, odczuć, uczuć itd. nas ludzi jest "normalne". Pomimo niechęci do przeżywania czy to radości czy to "złych" zdarzeń, odczuwania czegokolwiek - bardzo zachęcam Panią do przełamania się i skorzystania z konsultacji psychologicznej. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Witam Pani wypowiedz wskazuje na depresje.Nalezaloby w terapii przyjrzec sie co doprowadzilo Pania do stanu az tak silnego wypalenia i jakie są szanse przerwania tych szkodliwych oddzialywan w Pani zyciu lub lepszego radzenia sobie z nimi.Jaj postaweic granice toksycznym ludziom i sytuacjom ktore Panią niszczą.Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






