Zaburzenie mowy, Zaburzenie widzenia, drętwienie języka
Witam Doktorze.Ostatnio miałam dziwny „”atak„” mianowicie, bardzo mocno bolała mnie głowa było to takie pulsowanie u góry głowy. Do tego doszło mi zaburzenie widzenia – były to niebieskie migawki i zaburzenie kontrastu widzenia – nie mogłam nawet czytać. To trwało ok. 30 minut. Gdy zaburzenie widzenia minęło, przyszło zaburzenie mowy, nie mogłam wydusić z siebie słowa, tak jakbym nie znała języka, choć w myślach wiedziałam co chcę powiedzieć. To również trwało ok. 30 minut. Do tego chwilowe zaburzenie pamięci. Przez cały dzień okropnie bolała mnie głowa, a w nocy bardzo często wymiotowałam. Trafiłam do szpitala, miałam zrobione badanie EEG, rezonans magnetyczny z kontrastem oraz tomograf – wszystko wyszło idealnie… Brak diagnozy, a objawy nadal są. Pragnę zaznaczyć, że nigdzie się nie uderzyłam. Co Pan o tym sądzi? Pozdrawiam serdecznie.
2 odpowiedzi
Diagnozowanie na podstawie częściowych informacji w przypadku kiedy brak diagnozy po hospitalizacji byłoby niepoważne. Proszę udać się osobiście do neurologa z kompletem badań celem dalszego leczenia i diagnostyki.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

