Wysokie anty-TPO a choroby tarczycy.

Mam 45 lat. Mój wynik TSH z 2014 roku to 1,53, a z 2015 -2,09. mam straszne lęki i stany depresyjne (wylądowałam nawet u psychiatry). Śpię aż po 10 godzin, biorę coś ziołowego na uspokojenie na przemian z validolem, jestem rozdrażniona, poddenerwowana. Zauważyłam, że w ciągu 2 miesięcy ubyło mi włosów. Włosy są połamane i wypadają. Zrobiłam anty-TPO. Mój wynik do 204 IU/ ml. Czy można stwierdzić, że jest to Hashimoto? Czy jest nadczynność czy niedoczynność tarczycy?

3 odpowiedzi


Odpowiedź na to pytanie już udzielono

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam, tak, to może sugerować Hashimoto, natomiast po szczegóły tej choroby zapraszam albo na wizytę albo na bloga (doktormagda@blogspot) bo w kilku słowach wyjaśnić się nie da


Dzień dobry. Proszę się udać do endokrynologa - zajmuje się on chorobami tarczycy i innych gruczołów wydzielania wewnętrznego. Jeśli endokrynolog zaleci przeprowadzenie operacji tarczycy, to wtedy zapraszam do siebie. Tymi operacjami się zajmuję. Janusz Orzechowski.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.