Witam. W tej chwili jestem 30 letnim mężczyzną i od 10 lat zacząłem obserwować u siebie coraz większ
Witam. W tej chwili jestem 30 letnim mężczyzną i od 10 lat zacząłem obserwować u siebie coraz większe krzywienie i przekrzywianie się prącia w prawą stronę, jestem po wizycie u Urologa który stwierdził że to choroba Peyroniego i jedyne rozwiązanie to zabieg który może być wykonany za 10 albo 20 lat w zależności jak postępować będzie skrzywienie i o ile nie powoduje już dyskomfortu to wykonany natychmiast. Moje pytanie brzmi czy nie ma na to nic innego prócz zabiegu?, typu maść, tabletka, zastrzyk? Oraz czy taki zabieg lub inna metoda są refundowane przez NFZ czy tylko prywatnie? Dodam że skrzywienie ma około 20-30 stopni a w przeszłości miałem wykonywany zabieg stulejki.
2 odpowiedzi
Tradycyjnie czekało się z zabiegiem operacyjnym do stabilizacji blaszki Peyroniego. Obecnie dostępne jest leczenie falą uderzeniową, które w ostrej fazie, czyli w trakcie „wyginania się” prącia z towarzyszącym bólem jest szczególnie efektywne. Wg badań nawet 70% pacjentów uzyskuje ustąpienie objawów (szczególnie bólowych ale także zatrzymanie progresji zgięcia). W terapii skojarzonej z wyciągiem prącia, można także uzyskać poprawę skrzywienia. Po ustabilizowaniu się choroby to leczenie nie jest już tak efektywne i w wybranych przypadkach pozostaje zabieg chirurgiczny.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


