Witam. W styczniu trafilam do szpitala pkt pozytywnym teście ciażywym z powodu plamienia. Lekarz zro

Witam. W styczniu trafilam do szpitala pkt pozytywnym teście ciażywym z powodu plamienia. Lekarz zrobił USG. Brak ciazy. Badanie beta, 4000 tys. We wtorek skoczyl mi przyrost bety do 5000 tys. Ciazy w macicy brak , ale coś jest w prawym jajniku. Zabieg laparakoskopi z podejrzeniem ciazy pozamacicznej. Po zabiegu w piątek znowu skok bety, doktor zrobiła usg. Perzechyk w macicy. Przyjść w poniedziałek na usg. W poniedziałek w macicy dwa perzechyki. Zrobić w piątek betę i przyjść w kolejny poniedziałek. Beta spadla. Lyzeczkowanie. Niestety nie udało się. Dnia 15.03.2018 kolejne lyzeczkowanie. Wypuścili do domu Moje pytanie. Gdzie była ciąża przez ten czas kiedy jej szukali i byl zabieg laparoskopii?

2 odpowiedzi


Jedna ciąża na pewno była w macicy, ale nie można wykluczyć drugiej ciąży w jajowodzie/jajniku - mówimy wówczas o ciąży heterotopowej. W odpowiedzi na pytanie pomógłby wynik histopatologiczny materiału z laparoskopii (potwierdzający lub wykluczający ciążę poza macicą). Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Nie rozumiem dlaczego łyżeczkowano macicę skoro stwierdzono w niej ciążę? Czy w czasie laparoskopii usunięto cokolwiek? Pani relacja jest szokująca.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.