Witam. W ostatnim czasie dowiedziałam się od stomatologa, że cierpię na bruksizm. Zostałam skierowan
Witam. W ostatnim czasie dowiedziałam się od stomatologa, że cierpię na bruksizm. Zostałam skierowana do ortodonty, który zasugerował jak najszybsze wykonanie koron, a następnie od razu po wykonaniu koron, zrobienie szyny relaksacyjnej. Serdecznie proszę o radę, czy taka kolejność działań jest zasadna? Czytając artykuły online odniosłam wrażenie, że najpierw powinnam zwalczyć problem nocnego zagryzania zębów (fizjoterapią, szyną), a potem wykonać korony. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę
2 odpowiedzi
Witam lepszym rozwiązaniem jest specjalista od chorób stawów skroniowo żuchwowych Pozdrawiam Anita Małysa
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystko zależy od tego jaka jest przyczyna występowania bruksizmu. Na pewno nie warto robić koron bez jego wyeliminowania. Jeśli przyczyną jest wada zgryzu, to należy ją wyleczyć i dopiero potem ewentualnie zrobić korony. Jeśli jednak przyczyną jest stres, to w pierwszej kolejności należy popracować nad zminimalizowaniem stresu (można np stosować ćwiczenia medytacyjne przed snem lub stosować inne metody, aby nie iść spać całym "pospinanym"). Warto skonsultować się z psychologiem. Jeśli zęby są bardzo mocno starte, to lepiej wykonać odbudowy kompozytowe i zwykłą szynę ochronną na noc, nie relaksacyjną. Dopiero po wyeliminowaniu bruksizmu, można myśleć o zrobieniu pracy z porcelany.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


