Witam serdecznie. Od trzech lat mam problem z zatokami. Cały rok mam przytkany nos, nie mogę go wydm
Od trzech lat mam problem z zatokami. Cały rok mam przytkany nos, nie mogę go wydmuchać, bo nic nie wylatuje. W sezonie jesenno-zimowym z kolei rozwija się u mnie ostre zapalenie zatok, które zawsze kończy się antybiotykoterapią. Wtedy też nie jestem w stanie nic wydmuchać, wszystko ścieka po tylnej ścianie gardła. Generalnie pół roku jestem chora z przerwami. Byłam już u wielu lekarzy laryngologów, miałam robioną tomografię i rezonas i w obu wyszły zmiany zapalne. Lekarze orzekają przewlekłe zapalenie i przepisują krople w więksości. Ciągle biorę Metmin doraźnie, minimalnie pomaga.Miałam też juz dwa razy laserotarapię-bez skutku. Potrzebuję pomocy doświadczonego w sprawach beznadziejnych lekarza :D Błagam o rady!
1 odpowiedź
Ciężko ocenić nie widząc wyników badań obrazowych (TK,MRI). Jeśli ma pani niedrożne kompleksy ujściowe- przewodowe zatok i zmiany zapalne, brak jest poprawy po leczeniu farmakologicznym, trzeba by rozpatrzyć leczenie operacyjne (FESS).
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

