Witam. Półtora miesiąca temu czułam lekki dyskomfort u nasady nosa z prawej strony. Jednak nic nie b
Witam. Półtora miesiąca temu czułam lekki dyskomfort u nasady nosa z prawej strony. Jednak nic nie było widać wziernikiem więc nie dostałam żadnych leków. Pobolewanie nie dawało mi spokoju więc poszłam na badanie fiberoskopem i wyszedł między ścianą boczną a przegrodą w prawej jamie nosowej widoczny włóknik. Jama nosowa u nosogardło przekrwione. Dostałam maść Mupine ale po 2 dniach przyszedł wynik z wymazu obu dziurek w którym wyszedł gronkowiec MSSA i lekarz rodzinny kazał odstawić maść i dał Syrtanpen na tydzień. W trakcie brania tego antybiotyku przeziębiłam się i dostałam dużego kataru i po tym katarze wszystko się pogorszyło. Ból jest teraz taki jak bym miała w środku ranę. Co chwilę przy wysiłku i nie tylko odczuwam ból, pieczenie jak by mi się ta rana otwierała i pękała. Lekarz kazał się nie przejmować ale ile to się może goić i boleć skoro minęło już tyle czasu . Biorę maści nawilżające, powietrze jest suche w domu więc staram się nawilżać ale nie przynosi to większych efektów. Możliwe, że po tych lekach nos się wyjałowił i nie może się zagoić ? Od czego ten włóknik i co mogła bym jeszcze zrobić? Dziękuję.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

