Witam, ostatnio bawiłam się z moim psem, zaczełam go całować po głowie, po czym zauważyłam że na uch
Witam, ostatnio bawiłam się z moim psem, zaczełam go całować po głowie, po czym zauważyłam że na uchu ma troszeczkę śliny. Czy jest prawdopodobne abym zaraziła się w taki sposób wścieklizną jeśli mój pies byłby chory? Nie był szczepiony, jednak nigdy nie został pogryziony przez żadne zwierzę.
1 odpowiedź
Dzień dobry, wirus w ślinie chorego psa pojawia się dopiero w ostatniej fazie choroby kiedy zaczynają pojawiać się pierwsze objawy. Dopiero wtedy istnieje ryzyko zarażenia przez pokąsanie lub kontakt bezpośredni ze śliną. W przypadku istnienia faktycznej choroby u zwierzęcia, umiera on w terminie do ok. 10 dni od pojawienia się pierwszych objawów. Jeśli śmierć nie nastąpi w tym okresie, tzn., że w momencie ugryzienia lub kontaktu ze śliną nie było ryzyka zakażenia wirusem, gdyż go w ślinie zwierzęcia nie było. Stąd standardowo urzędowa obserwacja zwierzęcia podejrzewanego o zachorowanie w Polsce trwa 15 dni, gdyż w tym czasie na podstawie stanu ogólnego pacjenta oraz jego przeżycia stwierdza się fakt możliwej ekspozycji lub ją wyklucza dla osoby pokąsanej lub mającej kontakt ze zwierzęciem podejrzanym. Odpowiadając na pytanie: TAK - jeśli Pani pies byłby chory i znajdował się w ostatnim stadium choroby, to w takim przypadku w związku z zaistniałym kontaktem ze śliną, doszłoby do eskpozycji na zarażenie i zachorowanie byłoby prawdopodobne. Napomnę tylko, że zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez psa 3 m-ca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 m-cy. Pozdrawiam serdecznie lek. wet. Jakub Kotowicz
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
