Witam, od środy 08.03.2023 zmagam się z bardzo nieprzyjemnymi objawami. początek tygodnia (06.03.

Witam, od środy 08.03.2023 zmagam się z bardzo nieprzyjemnymi objawami. początek tygodnia (06.03.23) - czuje momentami kujący ból gardła, nie jest stały, kuje raz na jakiś czas (co 5-10min) trwa do 10sek. nic poważnego więc go ignoruje. Przez następne dni tygodnia nasila sie i jest coraz boleśniejszy. W środę zaczyna boleć mnie dziąsło przy prawej 8, jest opuchnięte, co powoduje "wbijanie sie" dziąsła w ząb przez to tez i silny ból, który również ignorowałem, tłumacząc, że mi poprostu ten ząb rośnie. W czwartek wieczorem mimo bólu zęba wyszłem pograć w piłkę, gdy wróciłem, mój stan był już o wiele gorszy - gorączka (38c) i inne objawy które nasiliły się kolejnego dnia: (obudziłem się z całym białym językiem, miejscowo przechądzącym w zółty a nawet lekko zielony, język przemyłem i już nie wrócił) - bardzo suche pękające wargi, muszę używać nivea co ok 1h, - gęsta nadmierna ślina, często wręcz leci mi z ust, jest o wiele gęstsza niż wcześniej - mocno opuchnięte CAŁE dziąsła + podniebienie - ból gardła ( sliny, nieustający) - "duszący" kaszel, co jakiś czas mam jego "ataki" - bardzo wrażliwe dziąsła (mycie zębów niemożliwe, przy choćby najmniejszym kontaktem z szczoteczką silny ból i oczywiście krew). W sobotę (11.03) natomiast gorączka już przechodziła, w niedziele (12.03) już nie dawała o sobie znaku. jednak z każdą godziną, z każdym dniem wszystkie opisane objawy się pogarszają, aktualnie nie umiem jejść ani pić, gdyż kontakt jakiekogolwiek pokarmu / napoju z dziąsłami i podniebieniem powoduje to bardzo silny ból, próbowałem już strzykawką przelewać wode do gardła, jednak samo przełykanie jest również silnie bolesne. 3 dzień ledwo co jadłem, spadłem z 76 do 72kg (15 lat, 189cm) Oczywiście byłem u lekarza, na pierwszy wybór poleciał ostry dyżór w sobotę, czyli tak na początku już tego silniejszego piekła. Pani ledwo co do gardła zobaczyła, bardzo się śpieszyła, nawet nic nie mówiła.. przepisała antybiotyk .... Jednak po 2 dniach spożywania przypisanych leków, styuacja się nie polepszyła, wręcz pogorszyla, "choroba" postępowała do przodu dalej w tak szybkim tępie jak wcześniej, więc dzisiaj (13.03) udałem się do przychodni do "sprawdzonej" osoby, co usłyszałem? aże ona nie preferowała by go tego antybiotyku na moje dolegliości, i mogł mi zaszkodzić, stwietdziłą u mnie zapalenie jamy ustnej i dziąseł, przypisała nowe leki jednak od rana stusuję i tylko gorzej, a ja już nie mam enegrii, ponieważ pomimo prób nic nie umiem spożyć. Mocz silnie brązowy, co sugeruje podobno niski poziom wody w ogranizmie, czego podważać nie będę. Dodam jeszcze, że na opuchliznie koło zęba 8, pojawiły się wypułkłe afty wyglądające jak torchę białych kropek z alfbetu braille'a. Mimo wizyty u dwóch lekarzy, sytuacja z godziny na godzine gorsza, przez ból nie umiem zasnąć w nocy (3 noce ostatnie mimo prób spałem po max 4h) w dodatku nie umiem jejść, pić, a nawet mówić (delikatnym cichym szeptem czasem sie uda niknac bólu, lecz nieczęsto) może to kilka chorób na raz? Proszę o pomoc...Co robić?

1 odpowiedź


Nie ma innego wyjścia, jak zgłoszenie się do lekarza dentysty, który przeprowadzi badanie przedmiotowe. Na podstawie opisu można podejrzewać opryszczkowe zapalenie jamy ustnej i gardła, ale niewykluczone są inne jednostki chorobowe. Dentysta, jeżeli zaistnieje taka konieczność, pokieruje do innego specjalisty - na przykład laryngologa czy alergologa.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.