Witam, mojej 4 letniej córce w krótkim czasie popsułysię dwie górne czwórki. Golym okiem widać było

Witam, mojej 4 letniej córce w krótkim czasie popsułysię dwie górne czwórki. Golym okiem widać było tylko czarna kropkę na ząbku. Po rozwierceniu jednego okazało się, że musi być leczony kanałowo. W tym zębie nie da się utrzymać wypełnienia. Ząb jest cały czas otwarty, byliśmy 3 razy na założeniu plomby, ciągle wypada. Druga czwórka wydawała się prostsza w leczeniu. Nie wiem, czy nie została dobrze doczyszczona, ale na dziąsle nad nią powstała przetoka - guz wypełniony ropą. Kiedy poszłam na wizytę do lekarza, który leczył tego zęba powiedział, aby obserwować. Ja jednak się balam tego tak zostawić. Skonsultowałam z innym lekarzem i twierdzi, że ząb trzeba otworzyć. Lekarz ten zastrzegł, że nie leczy mleczaków kanałowo. Ząb zostawi otwarty, aż do samoistnego wypadnięcia. Zmieniał będzie jedynie lekarstwo co jakis czas. Moje pytanie czy taka metoda jest bezpieczna? I czy takie otwarte zęby nie będą zarażały innych? Chce uniknąc wyrwania zębów córce, ma dopiero 4 lata i boję się o jej zgryz. Nie wiem jednak co będzie dla niej bezpieczniejsze. Proszę o odpowiedź.

1 odpowiedź


Proszę udać się na wizytę z dzieckiem do lekarza, który specjalizuje się w stomatologii dziecięcej (pedodonta).

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.