Witam, moja kotka na na łbie kleszcza. Jest niestety charakterna i nie mogę jej utrzymać w bezruchu

Witam, moja kotka na na łbie kleszcza. Jest niestety charakterna i nie mogę jej utrzymać w bezruchu aby go wyjąć, bo się szarpie (a wiadomo, pincetą muszę chirurgicznie trafić w punt wczepienia aby nie urwać samego odwłoka). Jedyną nadzieję widzę w uśpieniu jej na kilka godz. aby nie była świadoma zabiegu. Tylko pytanie czy można kupić taki środek nie będąc weterynarzem itp. Wszędzie w internecie widzę tylko środki na uspokojenie a nie na sen i nie wiem czy to wystarczy.

1 odpowiedź


Dzień dobry. Proszę szukać dalej, może ktoś coś poradzi. Jak sądzę wcześniej kleszcz sam się odczepi. Gratuluję cierpliwości i mam pytanie - jak Ty będziesz miał/a kleszcza to też będziesz szukał/a porady w internecie ? Wystarczy zapakować kotkę i pojechać do gabinetu weterynaryjnego i tam zastosują adekwatne środki. Najłatwiejsze rozwiązania są na wyciągnięcie ręki. Pozdrawiam, Grzegorz Zalewski.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.