Witam . Mam szumy a raczej piski uszne . Zaczęły powoli narastać przy rozpoczęciu leczenia lekami an
Mam szumy a raczej piski uszne . Zaczęły powoli narastać przy rozpoczęciu leczenia lekami antydepresyjnymi trittico oraz dulsevia po miesiącu tak mi piszczało że wylądowałem w szpitalu. Zmieniłem psychiatrę i ten kazał odstawić mi dulsevie ( po 2 dniach całkowicie pprzeszły mi piski z prawego ucha. Zostały mi w lewym uchu. Po dwóch tygodniach odstawiłem trittico który został zastąpiony Pregabaliną. Po powolnym zwiększaniu dawki piski zanikały ale nie całkowicie. Mam 41 lat stwierdzono u mnie nerwicę oraz kancerofobie a lekarz określiła że najmniejsze odchyłki od normy traktuje jak poważne zagrożenie życia. Nie wiem czy to moja teraźniejsza przypadłość czyli leczenie nerwicy i depresji powoduje piski czy może to jest jakiś efekt uboczny leków czy może mi te leki coś uszkodziły w jakiś nerwie i powinienem natychmiast to leczyć czy może jak to określają lekarze jest to somatyzacja choroby poprzez uszy . Proszę o pomoc bo dla mnie jest katorga mimo antydepresantów czuję się przez to tragicznie i mam wrażenie że nic nie robienie jeszcze pogorszy sprawę choć może tragizuje i po leczeniu depresji i nerwicy ktora daje somatyzację przez uszy mi to przejdzie . Do kogo mam się zgłosić ? Dodam iż byłem u laryngologa i słuch wyszedł mi bardzo dobrze .
1 odpowiedź
Dzień dobry. Leki psychotropowe dają czasami takie efekty. To z gatunku tych lżejszych. Trudno ustosunkować się do wszystkiego co Pani pisze bez innych informacji które są konieczne. Mogę pomóc w Pani problemach i poprowadzić Panią. Proszę zajrzeć na: klinikazdrowienia kropka pl. Pozdrawiam, Bogusław Bienias
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

