Witam, mam pytanie dotyczące mojej mamy, obecnie lat 73, ze zwyrodnieniami kręgosłupa lędźwiowego
Witam, mam pytanie dotyczące mojej mamy, obecnie lat 73, ze zwyrodnieniami kręgosłupa lędźwiowego - wielopoziomową dyskopatią, stenozą kanału kręgowego głównie na odc. L2/L3, także w innych poziomach, zdiagnozowaną radikulopatią a ostatnio - na polecenie neurochirurga - po wykonaniu badania EMG obu kończyn dolnych - ze stwierdzoną neuropatią czuciowo - ruchową aksonalną o rozkładzie dystalnym. Mama odczuwa bóle w odcinku lędźwiowo-krzyżowym, chociaż te bóle mogą częściowo pochodzić od biodra (koksartroza, mama czeka na alloplastykę biodra prawego z powodu konfliktu udowo-panewkowego) , w czerwcu 2024 r. przeszła małoinwazyjny zabieg odbarczenia stenozy L3/L4 - lewostronna fenestracja over top, przez ok. pół roku dolegliwości bólowe i neurologiczne ( drętwienia, ociężałość nóg, pogorszenie chodu) minęły i wszystko było wręcz idealnie, obecnie od ok. pół roku widzę, że dolegliwości się niestety znów nawróciły - mama chodzi z trudem, przy pomocy kuli łokciowej, chód jest z charakterystycznym szuraniem nogami, nie może długo stać ani iść, czyli - jeśli dobrze znalazłem w Internecie - to tzw. chromanie neurogenne, z trudem wchodzi po schodach, ostatnio był epizod zaburzenia czucia w obrębie kończyn dolnych co skończyło się upadkiem i - niestety - złamaniem nogi. Mam pytanie, czy te wszystkie dolegliwości przemawiają za konieczną operacją kręgosłupa? Osobiście sądzę, że tak. Ostatni rezonans był z kwietnia 2025 roku, owszem widać poszerzenie stenozy L3/L4 i jej odbarczenie ale niestety są wyszczególnione pozostałe poziomy dyskopatii i stenozy. Poprzedni neurochirurg który mamę operował, podszedł do sprawy z dość dużym optymizmem, obejrzał wynik rezonansu , powiedział, że dolegliwości bólowe w odc. L/S to najpewniej z biodra i nie widział konieczności dalszych operacji, zalecając kontrolę za rok. Z kolei inny ( nazwijmy go dla uproszczenia drugi) neurochirurg po wysłuchaniu skarg mamy zalecił EMG i teraz czekamy na wizytę u niego co zadecyduje. Czy jakiekolwiek leczenie farmakologiczne, neurologiczne ma szansę na poprawę samopoczucia, złagodzenie dolegliwości mamy? Czy ewent. operacja polegałaby na kolejnym odbarczeniu stenozy czy może warto byłoby - o czym czytałem - wszczepić stymulator rdzenia kręgowego żeby ulżyć w bólu i dolegliwościach neurologicznych? Bardzo serdecznie proszę o jakąś odpowiedź, radę, wskazówki . Przepraszam, że tyle pytań zadaję, ale widzę, że bliska mi osoba z dnia na dzień coraz gorzej chodzi, funkcjonuje, nie radzi sobie w codziennych sytuacjach. Nie wspomnę już o np. sprzątaniu czy robieniu zakupów. Z góry dziękuję i pozdrawiam
1 odpowiedź
Dzień dobry żeby zaplanować leczenie należy zbadać Pacjentkę i skorelować dolegliwości z badaniem MRI odcinka LS. Diagnostykę należałoby poszerzyć o badanie czynnościowe odcinka LS oraz badanie densytometryczne. Jesli chodzi o leczenie to bardziej rozważałbym ponowne odbarczenie vs stabilizacja kręgosłupa. Stymulator przeciwbólowy SCS to ostateczność, jeśli nie ma możliwości leczenia przyczynowego - bo np osteoporoza byłaby przeciwwskazaniem do stabilizacji kręgosłupa.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
