Witam Dzisiaj rano zdarzyła mi się przedziwna sytuacja: podczas wychodzenia z wanny złapał mnie bar
Dzisiaj rano zdarzyła mi się przedziwna sytuacja: podczas wychodzenia z wanny złapał mnie bardzo silny ból pleców, do tego stopnia, że zamarłam i nie ruszałam się, czekając aż przejdzie. Potem odrobinę odpuścił i kontynuowałam przygotowywanie się do wyjścia do pracy, jednak zauważyłam, że moja sylwetka jest niesymetryczna - nie mogłam się całkowicie wyprostować, przypomina to trochę literę S - gdy stoję prosto lewe biodro jest bardziej wypchnięte na zewnątrz od drugiego, od biustu w górę jest już normalnie. Gdy podniosę odrobinę prawą nogę, sylwetka się prostuje. Nie mam pojęcia czym to jest spowodowane - nigdy nie miałam problemów z kręgosłupem, prowadzę raczej aktywny tryb życia, a tu nagle taka sytuacja. Nie poszłam do pracy, bo chodzę przechylona na prawo jak jakaś staruszka. Co może być powodem tego wygięcia? I najważniejsze: czy stan ten jest chwilowy czy niekoniecznie? Jak mogłabym sobie pomóc wrócić do prawidłowego stanu?
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

