Witam, Dwa dni temu moja dwumiesięczna suczka( po dwóch szczepieniach) będąc przed domem w celu za
Witam, Dwa dni temu moja dwumiesięczna suczka( po dwóch szczepieniach) będąc przed domem w celu załatwienia potrzeb fizjologiczny złapała w pysk martwą mysz przyniesioną zapewne przez kota). Niestety nie wiedząc co ma w pysku i próbując jej to wyjąć zostałam zraniona w palec ( pojawiła się krew). Mysz była nadgryziona z jednego boku. Czy w takim wypadku istnieje zagrożenie zarażenia się np wścieklizną, czy inną poważną chorobą? Lekarz internista twierdzi że nie ma powodu do obaw. Czy tak jest rzeczywiście? Czytałam, że od myszy możemy zarazić się wieloma poważnymi chorobami.
1 odpowiedź
Dzień dobry, gryzonie, takie jak myszy, wiewiórki, świnki morskie, szczury co prawda mogą być wrażliwe na zarażenie wścieklizną, ale jak dotąd nie spotkałem się z badaniami mówiącymi o tym, że pokąsanie przez te zwierzęta stanowiłoby zagrożenie dla człowieka. Uważa się, że nie odgrywają one roli w przenoszeniu wścieklizny na człowieka Zdecydowanie bardziej w przypadku pogryzienia w opisanej sytuacji obawiałbym się innych chorób, np. ostrych infekcji bakteryjnych, róży czy tężca. Dlatego też ważna jest dokładna dezynfekcja rany zaraz po pogryzieniu, jej dokładna obserwacja w trakcie gojenia oraz ważność szczepień przeciwko tężcowi. A w przypadku stwierdzenia jakichkolwiek niepokojących objawów, chociażby takich jak drętwienie, narastający obrzęk, ból, gorączka, ropny wypływ z rany udanie się do lekarza medycyny ludzkiej. Pozdrawiam serdecznie lek. wet. Jakub Kotowicz
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
