Witam, córka w kwietniu po ugryzieniu wlasnego psa dostała zapalenie naczyń chłonnych, tego dnia pie

Córka w kwietniu po ugryzieniu wlasnego psa dostała zapalenie naczyń chłonnych, tego dnia pies był chory, wymiotowal, poszła kreska od rany i stwierdzono zapalenie naczyń chłonnych, wyleczono antybiotykiem. Proszę o podpowiedź czemu córka dostała zapalenia naczyń chłonnych? Czy wynikało to z niskiej odporności organizmu? Czy moze córka ma bądź miała w tym czasie inna chorobę która to przyspieszyła? Czy po prostu pech? Córka od tego czasu każda najmniejsza ranę dezynfekuje. Panicznie boi się skaleczen, uszkodzeń skóry itp, czy może to jeszcze nawrócić? Czy powinnam wykonać córce dodatkowe badania?

1 odpowiedź


Psi pysk stanowi dość bogatą galerię szczepów bakteryjnych, więc następstwa ugryzienia są typowe. Zapalenie naczyń chłonnych to tak naprawdę objaw ich intensywnego zaangażowania w proces leczenia organizmu. Wszystko jest OK, więc czas na normalność. Zdezynfekować trzeba każdą ranę, ale raz i nie przesadnie, bo nasilicie stan zapalny. Przeciwwskazane jest profilaktyczne odkażanie skóry i błon śluzowych, zagraża rozwojem infekcji szczepami opornymi.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.