W ub roku (8 miesiecy temu) skrecilam staw skokowo-goleniowy, naderwalam wiezadla (w warunkach lesny

W ub roku (8 miesiecy temu) skrecilam staw skokowo-goleniowy, naderwalam wiezadla (w warunkach lesnych, biegnac z dodatkowym obciazeniem na plecach). Przez pierwszy miesiac lezalam z noga wyzej zeby opuchlizna zeszla, a jesli chodzilam to tylko o kulach. Potem lekarz zalozyl na nogę stabilizator, ktory nosilam jeszcze 1.5 miesiaca. Nastepnie chodzilam 2mce na rehabilitację. Noga caly czas bolala i byla opuchnieta. Dlatego udalam sie znow do lekarza ortopedy, ktory okreslil, iz staw skokowy w 1/3 nie wrocil do sprawnosci i ze wzgledu na opuchlizne zalecil rezonans. Opis rezonansu, ktory otrzymalam 2 tyg temu wykazal naderwane wiezadla ATFL. (Dodam iz w miedzy czasie : styczen-luty staralam sie biegac, ale zaniechalam biegania). Do tej pory wykonuje cwiczenia rehabilitacyjne, nie biegam, a noga nadal jest w kostce grubsza o 1cm od zdrowej. Co robic??? Dodam, iz charakter mojej pracy wymaga pelnej sprawnosci fizycznej. Czy wiezadla zagoja sie bez operacji? Czy w obecnej sytuacji bieganie jest wskazane?

1 odpowiedź


Problem wymaga diagnozy w ramach wizyty w gabinecie, na którą zapraszam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.