W styczniu przeszedłem ostre delirium tremens,5 doby halucynacji wzrokowych i sluchowych,dotykowych.

W styczniu przeszedłem ostre delirium tremens,5 doby halucynacji wzrokowych i sluchowych,dotykowych.3 doby nieprzespane na ciągłych omamach, uciekanie przed najgorszym stworami... Mija 10 miesięcy a ja codziennie wracam do tych wydarzeń co jest meczace, bardzo meczace. Nikomu o tym nie opowiem bo wezmą mnie za świra. Od tego zdarzenia zero % we mnie.jak wymazać to z pamięci??? Czasami myślę że to mnie przesrosnie.

4 odpowiedzi


Takie rzeczy zdarzają sie nie możesz o tym zapomnieć bo było to traumatyczne przeżycie Na pewno potrzebujesz pomocy psychologicznej dlatego zgłoś się na konsultacje do psychologa lub psychoterapeuty.romowa ze specjalustą pomoże zrozumieć i wybrać rodzaj terapii pozdrawiam Alicja Serocka

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Myślę, że terapia psychologiczna ma sens swoją drogą, natomiast doradzałabym również kontakt z psychiatrą -to też lekarz i myślę, że warto się z nim również skonsultować.


Uraz związany z przeżyciem swoich doświadczeń zostawia ślad w pamięci. Czy da się wymazać. Pan tego oczekuje. Koncentruje się Pan na tym wniosku co powoduje że ponownie przeżywa Pan daną sytuację i jeszcze do tego nakładają się nowe. Może lepiej warto zastanowić się nad decyzją jak nauczyć się żyć z tym doświadczeniem.


Dziękuję Ci, że się tym podzieliłeś. To, co opisujesz, jest bardzo poważnym doświadczeniem – zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Przeszedłeś przez ekstremalne stany. To, że po 10 miesiącach te wspomnienia ciągle wracają, że budzą silne emocje, zmęczenie, a może i lęk – nie oznacza, że jesteś „świrem”. Oznacza, że prawdopodobnie Twój układ nerwowy przeżył traumę. Terapia traumy (np. EMDR, terapia poznawczo-behawioralna) to konkretna, ukierunkowana pomoc. EMDR (odwrażliwianie za pomocą ruchów gałek ocznych) jest bardzo skuteczną metodą w leczeniu traumy. Wielu ludzi po ciężkich przeżyciach, takich jak wojna, wypadki, uzależnienia, znajduje w niej ulgę. To, że nikomu o tym nie mówisz, jest związane z przeżyciem traumatycznego zdarzenia – poczucie wstydu, lęk przed oceną, myśl „nikt tego nie zrozumie”. Ale to nieprawda. Są ludzie, którzy zrozumieją. Są psychologowie i terapeuci, którzy słuchają bez oceniania. Nie zostawaj z tym sam. Pozdrawiam, Marcelina Korycka

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.