W lipcu tego roku miałam wywoływane poronienie ponieważ w 10 tygodniu lekarz stwierdził że płód prze

W lipcu tego roku miałam wywoływane poronienie ponieważ w 10 tygodniu lekarz stwierdził że płód przestał się rozwiajać. Dodam że w ciąże zaszłam bez jakich kolwiek problemów. Choruje na niedoczynnosc tarczycy , którą mam uregulowana , lecz w między czasie stwierdzono u mnie zespół policystycznych jajników. Lekarz postawił taka diagnozę na podstawie badań usg. Z mężem od dwóch miesięcy staramy się o kolejną ciąże. Owulacja od poronienia pojawia się za każdym razem. Ostatnia miesiączkę miałam 26 września. Owulacje miałam monitorowana. 16 października dostałam zastrzyk pregnyl 1000 , ponieważ pęcherzyk nie chciał pęknąć. 20 października byłam na kontroli, usg wykazało płyn w zatoce Douglasa. Moje pytanie jest takie. Zastanawiam się czy mimo braku śluzu płodnego jest mozliwosc zajścia w ciąże. I czy normalne jest pobolewanie podbrzusza oraz jajników po owulacji.

1 odpowiedź


Po pierwsze nie ma Pani PCOS Jesli owulacja wystepuje za kazdym razem to wyklucza PCOS. Po drugie do zaplodnienia konieczne sa 3 elementy 1) zywe , plynace do przodu plemnikino prawidlowej budowie 2) owulacja przy pecherzyku miedzy 17 a 23 mm 3) drożny system macica-jajowody W przypadku niedoczynnosci tarczycy TSH powinno miescic sie w granicach 0,4-2,2 (nie przekraczac 2,2-2,5)

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.