W grudniu upadłam na lód i zwichnęłam bark po nastawieniu chodziłam w temblaku przez 3 tygodnie .Ból
W grudniu upadłam na lód i zwichnęłam bark po nastawieniu chodziłam w temblaku przez 3 tygodnie .Ból jednak nie ustępował a wręcz narastał .Po wizycie kontrolnej dostałam skierowanie na rezonans i rehabilitację lekarz który obejrzał wyniki powiedział mi ze jego kompetencje tu się kończą i muszę sobie znaleść innego lekarza (opis-naderwanie wewnętrzne i warstwy głębokiej w obrębie ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego na dł około 15mm z towarzyszącą tendinopatią obniżenie sygnału sygnału ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego na poziomie przyczepu ślad płynu w kaletce podbarkowej .Uszkodzenie niepełnej grubości przedniego obrysu obrąbka stawowego ) Mam małą ruchomość ręki i silny ból( od 3 miesięcy nie sypiam po nocach) Znalazłam innego lekarza nawet byłam na wizycie na której sugerował operację po wizycie w szpitalu u niego i badaniach usg wycofał się nie podając przyczyny od nastepnego lekarza usłyszałam że muszę szukać specjalisty od barku sugerował artroskopię i szpital w bielsku-białej ja jestem z Nowego Sącza ale" odległość nie ma znaczenia mam 41 lat i chciałabym mieć sprawną rękę bo na dzień dzisiejszy to czuję się kaleką bardzo proszę o radę bo na razie idę po omacku od lekarza do lekarz pozdrawiam Agnieszka
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

