Trzy dni temu (06.03) byłem na wizycie u dentystki, ta w celu sprawdzenia żywotności zęba, zamiast s
Trzy dni temu (06.03) byłem na wizycie u dentystki, ta w celu sprawdzenia żywotności zęba, zamiast spryskać chlorkiem etylu wacik i przyłożyć go do zęba, pryskała tym sprayem bezpośrednio na ząb w moich ustach. Pryskanie to trwało około dwóch minut. Mam barwinkowy zanik siatkówki (o czym wspominałem dentystce) i po tej "inhalacji" mówiąc ogólnie słabnie mi widzenie. Widzę bardziej rozmyty obraz. Mam zimniejsze ręce i stopy niż zwykle. Czytam, że chlorek etylu organizm przekształca m.in. w metanol, który jak wiadomo uszkadza wzrok. Jestem przerażony. Proszę o informacje czy mogłem zostać podtruty. Jeśli tak to jak się otruć? Proszę o pomoc.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
