Teraz Blok przed.-Komorowy III stopnia /wlasne Tempo 25-30/min.

Bylem operowany na Miektomie . Po operacji okazalo sie ze lekarz operator przeciol mi uklad bodzcowo-przewodzacy. Po dwoch dniach wstawiono mi rozrusznik serca, Przed operacja o jakimkolwiek rozruszniku nie bylo mowy a tym bardziej ze musze go nosic do konca swojego zycia.Na poczatku 2016 r. Stwierdzono ze dwie zastawki ktore powinny byc zrobione podczas Myektomie nie zostaly zrobione.W grudniu 2016 doszlo nastepna dolegliwosc tzn. powiekszenie Korzenia Aorty do 48 mm. Czy to jest rzecza normalna ze musze teraz co dwa lata przezywac operacje od nowa? Z gory dziekuje za odpowiedz

1 odpowiedź


Na podstawie Pana opisu nie jestem w stanie ocenić ani Pana stanu zdrowia, ani prawidłowości postępowania medycznego, zresztą Pana pytanie jest bardziej orzecznicze niż medyczne. Wiem jedno, że konieczny jest stały nadzór kardiologiczny u jednego rzetelnego kardiologa, proszę o to zadbać!! Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.