Tata zachorował lat temu na raka jasnokomórkowego nerki w tej chwili ma przeżuty do płuc i na żebro

Tata zachorował lat temu na raka jasnokomórkowego nerki w tej chwili ma przeżuty do płuc i na żebro jest po wrzystkich chemiach jakie pani doktor mogła mu dać w tej chwili przeżut do płuc się powiększył i nie ma dla niego na dzień dzisiejszy leku.Chciałabym zapytać się czy jest dla niego jakaś szansa czy któryś z panów i pań doktorów czy ktoś podejmie się leczenia taty

3 odpowiedzi


Prawie zawsze w przypadku przerzutów do rozważenia jest paliatywna radioterapia ale konieczna jest kwalifikacja do radioterapii na podstawie objawów i oceny stanu pacjenta.

lek. Patryk Hasior

lek. Patryk Hasior

radioterapeuta onkologiczny

Rzeszów

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam, to pytanie do onkologów / radioterapeutów. Nie do chirurga. Pozdrawiam, Marcin Migaczewski


W raku jasnokmórkowym nerki o taki zaawansowaniu nalezy pokusic sie o zastosowanie IK a nie chemioterapii.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.