Swędzenie w kroku i podstawie jąder, promieniujące w pachwiny.
Byłem zarażony chlamydiozą. Nie pierwszy raz – wcześniej dwukrotnie podczas zarażenia brałem Cipronex i Zetamax. Wtedy objawy znikły i nie wróciły. Od ostatniego razu minęło pół roku, tym razem było jakoś gorzej. Miałem napuchnięte miejsce pod jądrami i mosznę, mimo to nie bolało przy oddawaniu moczu. Lekarz zapisał mi dwukrotnie Unidox. O ile przeszło ogólne uczucie bycia chorym (ciągłe zmęczenie, spuchnięte jądra), tak pozostał ciągły dyskomfort w okolicach stercza promieniujący w pachwinę. Tak jakby swędzenie w środku. Na tyle ile potrafię wsłuchać się w swoje ciało to czuję, że to przewlekłe zapalenie, które zostało po bakterii. Dodam jeszcze, że 2 lata temu przeszedłem embolizację żylaków powrózka nasiennego. Urolog miesiąc temu powiedział, że się nie zwiększyły i sam odczuwam, że nie jest to takie samo 'uczucie ciężkości' w jądrach. Czy jest lek, który może mi pomóc? A może to jest zupełnie coś innego? Czy Cipronex załatwi taką sprawę?
4 odpowiedzi
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Bez badania nie mogę podać rozpoznania.Może byc sprawą dermatologiczną lub przewlekłe zapalenie gruczołu krokowego.
Dzień dobry, należy miesiąc po leczeniu wykonać kompleksowe badania mikrobiologiczne, wymaz z cewki na chlamydię ureaplasmę mykoplasmę, bakterie grzyby i posiew nasienia. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




