sn -cc...????

Witam ..........2 lata temu miałam zabieg usunięcia potworniaka wraz z jajowodem oraz jajnikiem prawym byłam wtedy w 5 tc.......na przekór wszystkim synek urodził się cały i zdrowy, oczywiscie ciąza nie przebiegała bez powikłań , blizna wraz z dzieckiem rosłą i trochę to dokuczało, do tego doszło nadciśnienie oraz cukrzyca, dzieko w 37 tc wazyło 4,500 i zdecydowano zrobic cc......ale nie w tym rzecz.......teraz jestem w 14 tc....przeszłam juz plamienia a wręcz krwawienia ale o dziwo z dzieckiem wszystko oki......teraz biorę leki na podtrzyamnie i tutaj moje pytanie jak teraz ma się wpraktyce , jak zakończy się mój poród.....czy bedzie to sn czy cc......nie ukrywam że strasznie się boję .....bo w domu mam 3 urwisów a po przewertowaniu internetu i historiach o pęknietych szwach itd mam czarne myśli..... jestem wieloródką mam 33 lata....każda ciąza była zagrożona a 1 syn nie zyje (wcześniactwo).........3 rodziałam naturalnie a ostatnie cc ...... licze na odpowiedz ......z góry dziekuję....

2 odpowiedzi


Stan po cięciu cesarskim nie przesądza o rozwiązaniu kolejnej ciaży. Jeśli dziecko nie będzie takie duże to jest szansa na PSN ,a na pewno należy spróbować. Czy wykonała Pani już krzywą cukrową? Czy ma Pani ponownie cukrzycę ciązową?

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam TRudno powiedzieć jak zakończy się poród,uważam ,że konieczne będzie cięcie cesarskie,powinna pani brać Duphaston 3x1 tabl doustnie oraz Luteinę 1x1 dopochwowo W razie wątpliwości zapraszam na wizytę/Wrocław lub Oleśnica/-badani +USG ciąży

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.