Relacje z teściową niszczą moje małżeństwo
Witam, mam problem, który pojawił się po urodzeniu dziecka. Najpierw zaczęło się od konfliktu z teściową, która wszystko wie lepiej, krytykuje i komentuje w niefajny sposób niemal każde moje działanie , co sprawia że doprowadza mnie tym do szału. Prorokuje tysiące chorób, na które zachoruje moje dziecko przez moje metody wychowawcze. Wprowadza poczucie strachu i lęku - mimo, że z dzieckiem jest wszytsko ok. To powoduje, ze przestałam ją lubić. Drażni mnie każda jej uwaga i jestem juz bardzo żle do niej i jej komentarzy nastawiona. Przez to wszytsko popsuły się także relacje między mną i moim mężem. Mimo, że mąż stoi po mojej stronie , to jednak jest jego mama i czasami też stara się jej bronić - i już to działą mi na nerwy. Jestem osobą dość upartą, nie lubię, kiedy ktoś organizuje mi życie i się wtrąca, za bardzo wszytsko biorę do siebie, nie radze sobie z krytyką - zamiast puścić jej uwagi mimo uszu, to ja zaczynam analizować, denerwować się, wściekać, płakać - to odbija się na moich relacjach z mężem. . Chciałabym popracować nad sobą, zeby móc umieć radzić sobie z taką głupią krytyką, żeby nie brać wszystiego do siebie. Zeby móc cieszyć się swoim macierzyństwem.
4 odpowiedzi
Dzień dobry, żeby wspólnie zastanowić się, jak Pani pomóc, musiałabym porozmawiać na żywo. Trudno takie sprawy podjąć w liście, dlatego najlepiej, jak Pani umówi się na konsultację. Mój numer znajdzie Pani na mojej stronie psychoterapia.pl Katarzyna Jarosz
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Jeżeli ma Pani gotowość przyjżenia się swoim trudnościom i pracy psychologicznej, zachęcam do umówienia się na początek na konsultację i w dalszej perspektywie rozważenie psychoterapii. Konsultacje pozwolą psychoterapeucie zobaczyć i zrozumieć Pani sytuację i trudności, a Pani usłyszeć, jak to widzi i rozumie psychoterapeuta i co może Pani zaproponować. Jeżeli po konsultacjach będzie Pani gotowa podjąć pracę z danym psychoterapeutą, będzie mogla Pani najprawdopodobniej (jeżeli nie będzie przeciwskazań) rozpocząć psychoterapię. Pozdrawiam i życzę owocnej pracy. Agata Hensoldt-Jankowska Ośrodek Psychoterapii Przystań, Wrocław
Widzę, że pisze pani o celu zmiany, to na początek dużo, i daje nadzieje na gotowość do zmiany. Zachęcam do kontaktu z terapeutkami/tami i wybór osoby która wzbudza pani największe zaufanie. Pozdrawiam panią i powodzenia Bartosz Lamch
Szanowna Pani, czasami dobrze jest spojrzeć z innej perspektywy na postawę teściowej? Być może to ona ma trudność z zaakceptowaniem nowej rzeczywistości i w taki sposób próbuje się w niej odnaleźć? Pomyślałam, że może Pani teściowa bardzo chce czuć się potrzebna, kochana i dostrzeżona. Być może mogłaby Pani kontrolować jej ingerowanie w Wasze życie - pytając od czasu do czasu o jej zdanie - nawet jeśli ostatecznie nie jest Pani ono niezbędne. Być może wówczas teściowa poczuje się potrzebna, a Pani odzyska kontrolę nad czasem i sferą jej ingerencji. Jeśli chciałaby Pani więcej o tym porozmawiać o poszukać nowych rozwiązań w tej sytuacji, to zapraszam na konsultację (możliwa jest także przez skype). Pozdrawiam i życzę wielu cudownych chwil w poczuciu spełnienia jako żony i mamy.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



