Rekonstrukcja więzadła łódeczkowato-księżycowatego, czy jest sens?

Witam, W lutym br. złamałem dalszą nasadę k. promieniowej i wyrostek rylc. k. łokciowej. W chwili obecnej mimo od razu podjętej rehabilitacji nie odzyskałem całej ruchomości (czuję jakąś blokadę i ręka dalej nie chce się zginać). Pronacja i supinacja wróciła, ale zgięcie nadgarstka ku górze jest znacznie ograniczone. Ostatnio zrobiłem rezonans na którym stwierdzono "Wyraźne poszerzenie szpary stawu łódeczkowato-księżycowatego - obraz sugeruje przebyte uszkodzenie więzadeł księżycowato-łódeczkowatych i niestabilność w tym stawie". Ortopeda zasugerował rekonstrukcję więzadła SL, ale z tego co czytałem to znowu gips i unieruchomienie ręki co wiąże się zazwyczaj z kolejną utratą zakresu ruchu nadgarstka. Chciałbym wrócić do aktywności fizycznej (pompki, podciąganie Itp.) ale to podobno grozi szybszym zwyrodnieniem. Czy rekonstrukcja tego więzadła jest warta zachodu jeśli ograniczy mi i tak już dość mały zakres ruchomości? Uchroni mnie to przed zwyrodnieniem, czytałem, że ta rekonstrukcja nie zawsze "trzyma" i po ćw dość często więzadło znowu ulega zerwaniu, a zwyrodnienie i tak się robi?

2 odpowiedzi


Witam, Nie specjalizuje się w ortopedii dłoni. Co do zasady niestabilność wiąże się ze zbyt dużym zakresem ruchu a nie jego ograniczeniem. Sugeruję kontakt z fizjoterapeutą, który zajmuje się dłonią- problem nie musi być związany z uszkodzeniem więzadła- jest jeszcze wiele innych struktur, które mogą ograniczyć zakres ruchu pomimo braku anomalii w badaniu MRI/ CT. Pozdrawiam, Dominik Zakrzewski

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Rekonstrukcja ma przywrócić stabilność nadgarstka a zatem przywrócić równowagę biomechaniczną która umożliwi przenoszenie jakichkolwiek obciążeń... Tylko spokojnie i stopniowo. Nie od razu na maxa bo się zerwie... :-) Pozdrawiam Przemek

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.